Stymulanty, w strukturze których występuje trzeciorzędowy atom azotu (w pierścieniu pirolidynowym).
Więcej informacji: Alfa-pirolidynoalkilofenony w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 89 • Strona 2 z 9
  • 448 / 14 / 0
Nie będzie potwierdzenia za kilka dni, bo temat przerobiłem. Działanie ogólnie dziwne. Oral działa bardzo słabo, ale bombka 200mg + dopalenie już dały się odczuć powiedzmy pozytywnie. Przerobiłem więc niecałego grama w chwilę i nie zdążyłem nawet porządnie ocenić działania. Daje ciągłe poczucie niedopalenia i mimo, że się dławisz oraz naciąga po buchu, chciałoby się jeszcze, z nadzieją, że zadziała, ech... Więc żarówkę z resztką wywaliłem - ileż można tej desperacji. W ogólnym rozrachunku, to już lepiej a-pvt..
  • 2428 / 91 / 0
Uriel czy lipa jak chuj pokroju 4f-pvp? Czyli tak jak myślałem ale i tak pewno stestuje jak bedzie znowu dostempne to lykne jedynkę na testa...
Uwaga! Użytkownik Modyfikowany Bigos jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1959 / 59 / 0
Uriel1 pisze:
Konkretnie to ciężko ustalić. Przetestowałem ponownie, ale bez towarzystwa innych rzeczy i ciężko powiedzieć, czy są jakieś efekty poza nachlorowaniem organizmu. Wapo dla tych, którzy chcą wypluć płuca i podrażnić organizmy w całym otoczeniu (broń chemiczny boże w mieszkaniu). Po oralu poczułem się struty chlorem. Póki co na razie nie ma - tym lepiej dla ludzi. Jest hipoteza, że to od 4f-pvp wiele nie odbiega, ale potwierdzę za parę dni.
A co to są za efekty "nachlorowania" organizmu?
Thirteen seconds to blood-brain barier. thirteen@safe-mail.net
  • 2428 / 91 / 0
Tez mnie to ciekawi pewno chodzi o strucie organizmu jak po 3/4-CMC abo 3/4-CEC...
Uwaga! Użytkownik Modyfikowany Bigos jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 448 / 14 / 0
Modyfikowany Bigos pisze:
Tez mnie to ciekawi pewno chodzi o strucie organizmu jak po 3/4-CMC abo 3/4-CEC...
Tak, tylko ze względu na drogi podania (sniff i wapo), było gorzej. W kapsułce bardzo słabo odczuwalny związek, a pozostałe drogi podania to zbyt duże strucie. Nawet hexen mimo tylu uboków, wypada lepiej. Osobiście poczekam na sensowne opinie i dostęp do mdphp i podobnych.
  • 571 / 29 / 0
Ech, napalałem się na chloroalfę, na różforum człowiek pisze że dobra rzecz i poleca, ale nie wiem czy coś takiego odważyłbym się przyjąć w krwioobieg, chlor i w ogóle. Ale z drugiej strony, PV8 też miałem iv nie podawać a stało się inaczej, tragedii nie było.
Uwaga! Użytkownik thepass nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 448 / 14 / 0
Wszystko zależy kto czego szuka, więc może doprecyzuję. Jeśli ktoś nie przećpał mózgu alfą w jakichś dłuższych ciągach, to mogę pocieszyć, że chloroalfa wypada lepiej niż pv8 czy 4f-pvp, ale to nadal ta sama kategoria. Może będzie jakiś inny sort, cholera wie co mieli panowie "z lasu". Ja na końcu dorzuciłem do żarówy a-pvt i było nawet nie najgorzej, choć do hexenu brakuje, a gdzie do oryginału. Tyle, że jako czysty stim, to 5dbfpv wypada lepiej.
  • 1893 / 182 / 0
Ile mniej więcej wapowałeś na raz?
  • 571 / 29 / 0
Jak z podaniem chloroalfy, vapo jest znośne czy dusi? Ryje nochal?
Uwaga! Użytkownik thepass nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 448 / 14 / 0
Z nochalem źle nie jest, poza efektem przez parę godzin, że czujesz jedynie zapach chloru, ale to akurat zrozumiałem. Przy wapo, po pierwszym buchu naciągnęło mnie na wymioty, kolejne buchy lepsze nie były. Tragizm, gdy jak wszystko, ciągnie od razu by dopalić, a tu takie coś.. Następnego dnia było już znacznie lepiej, ale nie miałem serca mordować tak długo płuca. Nie rozumiem jedynie, po co komu chloroalfa, gdy w kraju dostępny jest hexen, najbliższy alfie vapo.

@Dersu Uzala, mógłbyś doprecyzować? Chodzi Ci o to ile poszło przy całym podejściu, ile substancji można zdymić na bucha, czy ile wsypałem do żarówy?
ODPOWIEDZ
Posty: 89 • Strona 2 z 9
Newsy
[img]
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa

Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.

[img]
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi

Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."

[img]
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?

Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.