Robi się chłodniej, czekam na to kiedy mnie pierdolnie
I jest goręcej serce bije mocniej w piersi...
To po tym koksie, goście robią sobie selfie
urban-shaman pisze:Ha, to ciekawe. Pierwszy raz wziąłem się za czytanie o tej substancji, ale efekty stroboskopowe trochę przypominają mi 25c-nbome, którgy dostałem, a który działał na mnie przez to całkiem inny sposób niż 25b i 25i z grupy nbome. Gdyby nie to, że ten vendor nie posiadał z tego co pamiętam 5-Meo-Nipt, to zadawałbym sobie pytanie czy ja przypadkiem nie dostałem 5-Meo-Nipt.Dzlinka pisze:Ciekawa tryptamina. Dzialaniem bardziej przypomina dysocjant a wizuale to glownie takie stroboskowe rozjezdzanie sie otoczenia, wszystko zdaje ze plynac klatkowo. Przy dawce 20 mg jest przyjemnie jak po MDMA (rozlewanie sie, rozleniwienie, kolorki wyrazniejsze) przy wiekszych tak jak pisalem wczesniej.
A Twój wzrok był wyraźny jak po 25b, 25i, LSD? Widzenie drobnych szczegółów jak rysy w ścianie, mini ślady po pędzlu, pęknięcia w betonie itp.? Czy tak jak ja miałem po 25c, że wzrok pogorszony, konieczność oglądania szczegółów z bardzo bliska?
Dawka okolica 10 mg, raczej mniej niż wiecej. Testowa/uczuleniowa powiedzmy. Duży body load (dyskomfort ze strony układu pokarmowego, zimne ręce), innych efektów praktycznie brak (głownie dziwna mieszanka fizycznego rozleniwienia w połączeniu z natrętną - choć małą - stymulacją zachęcająca do wystukiwania rytmu palcami itp; dziwny stan). Mała dawka THC nie pomogła, 0.25 mg eti zmniejszyło troche BL. Na szczęscie nie trwało to znacznie dłużej niż 3 godziny.
Następnej próby raczej nie będzie. Może w większej dawce miałoby to sens, ale jakby do tego BL miały dojść jakieś efekty psychodeliczne, to byłoby pewnie jeszcze gorzej.
Ktoś porównywał do 5-meo-mipt'a. W podobnych dawkach był znacznie lepszy (znacznie mniejszy BL, lepszy efekt).
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.
