bardziej wydaje mi się że to przez podkręcone nerwy niż wpływ na acetocholine, ale to wszystko gdybanie gdyż nie ma skutecznych metod diagnostycznych tego co się dzieje w głowie wide próby wątrobowe czy inne skuteczne badania krwi. Chodzi też o to, że kiedyś miałem fenomenalną pamięć, sytuacja jak z linka
http://kopalniawiedzy.pl/pamiec-hipokam ... ackay,7225
Kończe robic offtop miało być o ssri :)
1pudel pisze:zawsze mnie zastanawiało jak Remeron-Mirzaten jest neuroprotekcyjny i ochronny dla mózgu, brałem go kilka lat i z perspektywy czasu mogę powiedzieć, że na nim zaczęła mi mocno szwankować pamięć, wpływ na to musiał mieć podniesiony agresor non stop.
eso pisze: imo, to o niczym nie swiadczy, lekarze sa nauczeni praktycznie zawsze zaczynac od ssri, nawet jak idziesz prywatnie z konkretna propozycja innego leku to chca zaczynac od ssri, "jak nie zadziala to wtedy inne". Stad mozna miec bledne przekonanie, ze sa najlepsze bo najczesciej pisane, ale wg mnie sa po prostu najbardziej uniwersalne bo na 90% dolegliwosci z jakimi idziemy do maga teoretycznie sie nadaja, bo w zasadzie wiekszosc dolegliwosi lekarz zakwalifikuje jako depresja/nerwica/fobia a jak wiadomo na to "najlepsze" teoretycznie sa ssri/snri.
no i fakt, ze czesto JAKOS tam zadzialaja mniej lub wiecej na te dolegliwosci, chociazby efektem zmulenia "mam wszystko w dupie" no i mamy jakis efekt, tylko nie kazdemu bedzie to odpowiadac. Jedno musze dodac, ludzie piszacy o ssri 'placebo', pisza bzdury bo nie brali, brali za krotko lub im te leki nie byly potrzebne. Ssri dzialaja i to czasem bardzo skutecznie w przypadkach fobii i nerwicy, potrafia wyciagnac z epizodu depresyjnego itd.
Najbardziej uniwersalne... wiesz jak to sie mowi, jak cos jest do wszystkiego, to jest do niczego. SSRI uzalezniaja(paro np.), powoduja PSSD, nieraz anhedonie/apatie, robia z czlowieka ciepla kluche, przymulaja(choc nie zawsze). Jezeli wyleczenie depresji ma polegac na wylaczeniu emocji, to to raczej nie jest definicja leczenia. Zgodze sie, ze nie latwo dorownac tej grupie lekow pod wzgledem ZOK czy lękow, ale... W zasadzie - zbaczamy z tematu.
Najslabiej przeciwdepresyjnie dziala dopamina paradoksalnie bo poprawia nastroj ale nie wplywa znaczaco na procesy neuroregenaracji - stad nieskutecznosc w leczeniu depresji dopaminergikow na dluzsza mete (bo poprawa nastroju i dobra faza to nie efekt antydepresyjny per se).
[ external image ]
Przecież to minimalnie poprawia samopoczucie (a wyższe dawki dają pogorszenie samopoczucia , lęki , rozdrażnienie itp)
MPH/EPH używam by podbić motywacje , poprawić pamieć ,mięć energie, koncentracje (usuwa również nadmiar myśli) i na 100% działa neuroprotekcyjnie
Jak chcesz faze dopaminowa to się stosuje kokaine :D
SSRI daja poprawe samopoczucia a nastepnie zwarzywienie (stan zoombi) nie polecam. Chyba ci sie pomyliły neuroprzekażniki
Wyjaśnij mi czemu nootrop typu noopept(który regeneruje mózg itp) podbija acetylocholine , BDNF i agonizm d2(receptor dopaminowy) a nie serotonine (która podobno jest super neuroprotekcyjna) :-D
Zalek33 pisze:Wziecie NDRI typu metylofenidat nazywasz fazą ?? :finger:
Przecież to minimalnie poprawia samopoczucie (a wyższe dawki dają pogorszenie samopoczucia , lęki , rozdrażnienie itp)
Mph/eph używam by podbić motywacje , poprawić pamieć ,mięć energie, koncentracje (usuwa również nadmiar myśli) i na 100% działa neuroprotekcyjnie![]()
Jak chcesz faze dopaminowa to się stosuje kokaine :D
SSRI daja poprawe samopoczucia a nastepnie zwarzywienie (stan zoombi) nie polecam. Chyba ci sie pomyliły neuroprzekażniki
Wyjaśnij mi czemu nootrop typu noopept(który regeneruje mózg itp) podbija acetylocholine , BDNF i agonizm d2(receptor dopaminowy) a nie serotonine (która podobno jest super neuroprotekcyjna) :-D
Nie masz pojecia jak dziala mozg, nie ma czegios takiego jak samo "podbicie serotoniny" bo receptory serotoninowe mediuja tez uwalnianie dopaminy, GABA,noradrenaliny i innych neurotransmiterow. Tak wiec jak ktos pisze ze serotonina mu nie pasuje to nie do konca nawet wie co mowi.
Jest masa uznanych badan pokazujacych neuroprotekcyjne dzialnie SSRI a noopept to srodek nieprzebadany i niestosowany do celow medycznych poza Rosja.
Efekty uboczne SSRI wynikaja wlasnei z agonizowania receptorow serotoninowych glownie 5ht2c ktore powoduja zmniejszenei wydzielanai dopaminy w platach czolowych i hipokampie, ale jednoczesnie serotonina zwieksza poziom BDNF w neuronach i promuje neurogeneze.
To co Rosje uznajesz na kraj 3 swiata ? no ja raczej "polske" i te jej zaściankowe 20lat za ameryka myslenie :cheesy:
pozdro ;-)
Uzywanie SSRI do leczenia depresji to troche jak uzywanie kowalskich obcegow do wyrywania zebow- dzialalo ale z czasem wymyslono lepsze rzeczy (chociaz takie obcegio dalej by zadzialaly).
Najwieksza skutecznosc maja antydepresanty ktore podwyzszja tez poziom noradrenaliny czyli wiekszosc TLPD i wenlafaksyna, ale tez sa ciezsze do zniesienia dla wielu ludzi.
Pozdrawiam.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów
Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty
>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.