nie wiem od jakiej dawki zaczynac bo wszedzie co innego pisza
jednego kopie 100mg jak skurwesyn innego 300mg ledwo robi
Modyfikowany Bigos pisze:jaki by nie byl to swoje dakwonei jakie stosowales przy 4-MMC zwiększ i to sporo bo to fkoncu jest slabsze od Mefedronu... wiec nie rozumiem na chuj sie bawic w dawki rzedu 80 czy 100/150mg LOL mefa ładowalista kurwa po 300-500mg a tego sie boita przyjebac wiecej niz 200 na start no rotfl... kurwa
ale tego sie nie zapomina to jak z jazdą na rowerze
dobrze Ci radze przyjeb na start minimum 300mg , fuorioz mial 3,5 miecha od alfy mfedronu nigdy nie walil a podobne dawki przyejbal i nic mu nie bylo takze, smialo możesz nawet wiecej przyjebac... bo to i tak zapewne okaze sie tym skurwiałym OMe
zrobili jakas probna partię ktora tez dzialala, wiec myśląc ze jest wszystko cacy zamówili kilogramy ... i wyszedł zonk, bo cos na etapie produkcji w labie poszlo nie tak. Ja bym jeszcze tego ome nie skreślał.
Co do 4MMeOC to póki co nikt tego nie ma.... Vendorzy próbują popchnąć ome wlasnie jako 4mmeoc. Inni znowu np ryneczki wysyłają wała bo ja dostalem cukier puder... innym znowu pachniało kawa.... wyjebka. Teraz niby dostali nowy sort, opisany jako "New euphoric batch". Bede to mial jutro lub pojutrze w ręce.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce
Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.
Ryzyko udaru wyższe o 37 proc. Naukowcy wskazują na popularną używkę
Marihuana może zwiększać ryzyko udaru mózgu – wynika z analizy danych ponad 100 mln osób. W przypadku konopi wzrost ryzyka wyniósł 37 proc., ale jeszcze większe wartości odnotowano przy kokainie i amfetaminie. Badacze osobno sprawdzili też osoby poniżej 55. roku życia.
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.