z góry przepraszam za prawdopodobnie kretyńskie pytanie, ale na pewno wiecie, że ilość wiedzy o uprawie jest ogromna i na początku ciężko się połapać.
Pytanie brzmi: Czy naprawdę do uprawy jest potrzebne laboratorium? Chodzi mi o growbox. Czy do uprawy nie wystarczy jedynie oświetlenie? Konieczne są te wszystkie farby, wentylatory, nawilżacze itp? Nie można po prostu postawić doniczkę na półce, nad nią lampę i od czasu do czasu podlewać, nawozić? :'(
ze spadkiem ilosci i byc moze
jakosci
whisky
ananas (harm red)
Mam jeszcze takie pytanie. Jak to jest z tym zapachem? Rzeczywiscie bedzie mi pachniało całe mieszkanie? Da sie temu zapobiec w jakimś tam stopniu?
a12b34 pisze:Moja pierwsza uprawa wyglądała tak, ze zamontowałem do szafki w biurku oświetlenie (2zarowki energooszczędne ), wsadzilem tam planta White widow auto i po 9 tygodniach mialem okolo 15g palenia . Wiec jak nie masz możliwości na pozadna uprawę mysle , ze warto spróbować. U mnie wentylator odpadał, bo strasznie głośno pracowal a mimo to jakos dociaglem go ścinki
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).