- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
Jeśli chcesz mieć jednoczesnie cos na Gaba-a i gaba-b to polecam Phenibut a po czasie ok. 4h zapodać 2 piwka. Elegancko wchodzi.
dash pisze:Jak wyglada sporadyczne stosowanie phenibutu i benzo (np. Alpry). Nawet przy sporadycznym zażyciu wyrabia sie tolerka (np. 2x w tyg phenibut) i już tak fajnie nie działa. Czy ta tolerka z benzo i phenibutu sie kumuluje? jedno działa na gaba-a, a drugie na gaba-b.
UwalniamEmocje pisze:Fenibut to nie jest żadne placebo i autentycznie działa.
Miks z sulbutiaminą polecany w komentarzach w pewnym sklepie internetowym również tak średnio.
Natomiast miks z inozytolem to jest to. (1.2g fenibutu + 10g inozytolu, wypite w przeciągu 3 godzin)
Poprawa samopoczucia, wyluzowanie, ciśnięcie beki ze wszystkiego.
Trzyma co najmniej 4 godziny, nie wiem ile dokładnie bo nie ma wyraźnego zejścia - pod tym względem lepsze od giebla.
Jak sobie rozpuścimy w wodzie obie substancje to otrzymujemy całkiem smaczny napój :)
Do tego miksu kiedyś dołożyłem kofeinę (yerba mate). I otrzymałem coś pięknego. Zwiększone odczuwanie rzeczywistości. Przyjemna stymulacja (po samej kofeinie dla mnie jest nieprzyjemna). Całkowity zanik fobii społecznej - byłem przekonany że obcy ludzie naokoło są do mnie przyjaźnie nastawieni co normalnie rzadko mi się zdarza
ENTEOGENY PRAWEM, NIE TOWAREM!
Układ nagrody kurwą jest.
@hydroksy jak jesz tylko 1g i to jeszcze nie na pusty żołądek to nie dziw się, że nie działa:) Zapodaj 2-3g na pusty żołądek i popij kawą.
10g to jest ilość fajnie podbijająca np. zioło.
Co do fenibutu. 3g? Nie zależy mi na ujebaniu, wolę oszczędzać swój układ GABA.
Widzę że też odczuwasz synergię z kofeiną skoro polecasz popicie kawą. Sprawdzę to.
ENTEOGENY PRAWEM, NIE TOWAREM!
Układ nagrody kurwą jest.
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
