Więcej informacji: Efedryna w Narkopedii [H]yperreala, Pseudoefedryna w Narkopedii [H]yperreala
peggybrown pisze: To chyba jakiś mit z tym wycofaniem.
Podrożal tussipect, bo kiedys kupilam po 4.70 a teraz 5.90-6.00
ale nadal jest w aptekach.
Nie ma co się bać.
Piszcie kiedykolwiek
Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
eligarf pisze: Wprawdzie nie po Tussipect, ale chodzę do jednej i tej samej apteki czasem dzień w dzień po 3-4 paczki Antidolu 20. Tylko jednej kurwie muszę tłumaczyć, że babcia ma raka i nie chce się przesiąść na morfinę, ostatnio chciała mnie uraczyć 1 opakowaniem, ale się nie dałem. W ogóle to idioci, zamiast powiedzieć, że na receptę, to tłumaczą mi, że tego nie można łykać w takich ilościach, bo się pojawi uzależnienie. Mówią to mi. Mi! Do cholery mi! Gdybym nie potrzebował ich łaski, to wyjąłbym opakowanie po polfowskiej morfinie i skończyłoby się gadanie. Reszcie załogi czasem się ręka zawaha czy też ktoś spojrzy przez ułamek sekundy krzywo, wtedy sobie przypominam, że przecież miałem też kupić podpaski... Aha, no i jeszcze od razu kupuję strzykawki i igły, ale przecież żadne z nich nie wpadnie na to, co ja robię z tymi tabletkami. Ech, przygody w aptekach. :)
Alexander Shulgin, PiHKAL
Alexander Shulgin, PiHKAL
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu
Psylocybina
Największa taka operacja w historii Chile. Przejęto 100 ton narkotyków
Władze Chile poinformowały w poniedziałek o przejęciu rekordowej ilości ponad 100 ton narkotyków, głównie kokainy i ketaminy. Ukryte były w transportach drewna, które miały popłynąć między innymi do USA i Europy - przekazały miejscowe media.
KAS: Przemyt ketaminy w świecach zapachowych
Podczas kontroli w jednej z firm kurierskich, funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej (SCS) z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego (MUCS) w Warszawie zwrócili uwagę na przesyłkę zaadresowaną do odbiorcy w Filadelfii (USA). Zgodnie z deklaracją nadawcy, miały się w niej znajdować świece zapachowe o wartości ok. 111 euro.
