A czy jest płytki - może i jest płytki, ale jest po pierwsze mocno empatyczny, a po drugie moje dwa tripy na większych niż dawkach dały mi cholernie dużo. Ale jeden z nich to była sroga przeginka najpierw z 3MMC, i MXE, a potem z 2C-D, jeszcze giebel się tam przewijał i może coś z MXE. Trójka otworzyła drzwi emocjonalnej percepcji i podbiła sigmę, a po tym 2C-D trafiłem do takiego kosmosu oczywistego hiper-świata gdzie wszyscy "oświeceni" komunikowali się między sobą takim telepatycznym facebookiem 2.0. Albo miałem przekozackie wielowymiarowe CEVy obrazujące emocje i to jak emocje działają, z czego to się składa. Nie wiem ile w tym było prawdy (w tej wizualizacji emocji), bo złapałem tylko część, ale od tego czasu jakoś dużo łatwiej mi z rozumieniem emocji. Kolejny krok. Beka, bo zapomniałem o tym przeżyciu, a teraz sobie przypomniałem :)
Mniejsza w sumie o te efekty, bo to było kozacko rekreacyjne, natomiast jako psychodelik po prostu coś mi dał. Kiedyś brałem takiego hometa i w sumie opisałbym go tak jak Ty 2C-D - taki wizualny śmietnik, wszyskie OEVy przewidywalne, niby fajnie, niby zajebiście, ale w sumie to tylko rekreacyjne i zero głębi i przekazu, a zjazd po homecie też dość słaby. Ale może miałem złe podejście do tego hometa.
erioth pisze:Szkoda. Pasowałoby mi gdyby to, że 2CE mnie ładnie składa już w średnich dawkach przekładało się na wszystkie inne feny.
Mindfuck jest elementem głębokości i powagi tripa, przyjemne to nie jest, ale to profit :).
rrd pisze:Ktoś pamięta ile kosztowało 2c-d w złotówkach?
60 PLN - 100 mg
300 PLN - 1g
Pamiętaj człowieku młody- NIE ĆPAJ Z POWODU MODY
– In my mind’s eyes.
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Trump podpisuje nakaz przyspieszenia badań nad lekami psychodelicznymi
Trump podpisał w sobotę rozporządzenie wykonawcze mające na celu złagodzenie ograniczeń badawczych dotyczących leków psychodelicznych, takich jak psylocybina i LSD, dążąc do przyspieszenia badań nad ich potencjałem w leczeniu chorób psychicznych.
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi
Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.
Lepsza dostępność do terapii dla osób uzależnionych od opioidów
Rada Ministrów przyjęła nowelizację ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii oraz niektórych innych ustaw. Nowe rozwiązania zwiększają dostęp do leczenia osób uzależnionych, upraszczają procedury dla instytucji publicznych oraz umożliwiają skuteczniejsze udzielanie pomocy medycznej.
