Ja obstawiam, że zostanie podobnie przyjęta do penty albo bufika. Będzie popularne, ale nie aż tak żeby zgasić inne ketony.
A tak wogóle jakieś nowie wieści?
Cóż, pozostaje czekać na kolejne opinie. Opisujcie proszę również jak wygląda kwestia zjazdu, wjazdu na serce i negatywnych efektów. Z tego co Mops pisał to jednak fizycznie ta substancja działa dość mocno - wspomniany wytrzeszcz.
Jak będę miał więcej do stestowania to napiszę dłuższą opinię, na ten temat.
Ale ludzie to jest to na co wszyscy czekaliśmy!
Co do zjazdu to po niewielkiej ilości benzo nie było go prawie wcale. Spać nie mogę nadal, ale raczej na luziku siedzę. Po pentedronie np byłem bardzo niespokojny na zjazdach i miałego zawsze moralniaka. A w przypadku Heksenu jestem po prostu zmęczony po nieprzespanej nocy, ale czuję się dobrze.
Da się po tym kontrolować czy włącza się tryb impulsywnego mistrza świata?
Dawki: Pierwsza około 100mg klepnęła tak jakbym wygrał bilet na loterii i działała długo. Po dwóch godzinach zrobiłem podobną dorzutę i znowu tak samo klepnęło. Trzeci raz jeszcze raz tyle samo. I powiem szerze, że chyba ja bym polecał z 60-80mg osobie, która nie je specjalnie stymulantów. Jakieś 100mg takiemu niedzielnemu użytkownikowi bycia naspidowanym. A dawkowania dla ludzi którzy zamiast kawy robią krechę nie podam, bo nigdy się nie bawiłem w ciągi.
Sądzę, że wagowo to dawka dobra na początek to dawka z jaką zaczynaliście zabawę z pentkiem.
Kluczowe słowo to wagowo, ponieważ sort który miałem to był klejący się wilgotny puder. Jak każdy wie puder zajmuję większą objętość niż kryształ.
Chociaż chodzą słuchy, że Hexen ma być dostępny w krysztale w niedalekiej przyszłości.
PS. Ciśnienie na dorzutę jest, ale takie do ogarnięcia (chyba). Trudno mi to oceniać, bo i tak miałem próbkę i zamierzałem zjeść wszystko co dostałem. W każdym razie nie jest tak jak po 3-mmc. Jak się skończyło to raczej na luziko to przyjąłem. Może też dla tego, że oprócz tych 2 pierwszych godzin bardzo mocnej stymulacji to potem jest kolejne kilka kolejnych takiej dość przyjemnej.
Zakres dawkowania zależny od dróg podania.
Czas działania efektów pozytywnych.
Całkowity czas działania.
Porównanie do innych ketonów.
Profil działania.
Jaki zjazd.
I to tak konkretnie, bo znowu robi się sytuacja podobna do Cyklonu i 2,3-MDMC. Po akcjach z tymi dwoma podchodzę bardzo sceptycznie do tych nowości, a opinie w stylu "czapa nie z tej ziemi", albo "niesamowicie wyjebało" mówią tyle co nic.
Nie proszę o wiele, a ucięłoby to dziesiątki powtarzanych pytań i pozbyło w jakiejś części bezsensownego offtopu.
Btw. Brak jakiegokolwiek działania na serotoninę, prawda? Bo jeżeli jest to niemożliwe, aby był to ten konkretny związek - stwierdzam po wzorze. :old:
Nie działa na serotonine wcale tylko dopaminowo. Jest to AKTYWNA substancja, a nie jakiś shit. Wiesz nikt ci nie karze tego kupować od razu 10,25,50,100g . Ogarnij sobie jakiegoś sampla albo kup grama i tyle. Sądzę że za niedługo będzie już normalnie na sprzedaż, więc teraz pozostaje tylko czekać na więcej opinii. I wtedy zadecydować czy warto kupować. Chociaż ja już zaczynam odkładać pieniądze na to cudo.
@AnalogCzlowieka Może przed lipcem by o heksenie nikt nie usłyszał i by przeszedł bez większego echa, ale teraz jak jest posucha to będzie z tego Hit przez duże H. Dużo lepsze niż kiepskie 3-cmc, 4-cmc.
Cry666 pisze:@artur019 Nie czuje się wystarczająco kompetentny by pisać pełne posumowanie, szczególnie że najpierw by musiał dostać tego więcej, żeby to dogłębnie zbadac
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands
Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
