Więcej informacji: Salvia Divinorum w Narkopedii [H]yperreala
Mi na początku wystarczała jedna szósta grama ekstraktu x5, obecnie odlatuję na jednej ósmej wymieszanej z podobną ilością suszu. Nie wiem, skąd ta odwrotna tolerancja, ale jak dla mnie bomba - taniej, szybciej, mocniej ^^
Dla porównania, byłem świadkiem jak kumpel wypalił ze trzy razy tyle, co potrzeba mi i miał tylko lekkie zaburzenia postrzegania świata ("Jakbym patrzył na świat w lustrze" - tak mówił) - ja po tej dawce chyba bym stracił przytomność.
Potwierdza się reguła, że każdy inaczej reaguje na salvinorin.
ja po tej dawce chyba bym stracił przytomność.
Potwierdza się reguła, że każdy inaczej reaguje na salvinorin.
zrodlo: Salvia Divinorum FAQ http://sagewisdom.org/faq.html
nie wazne ile spalisz(oczywiscie nie ponizej 1/3g), nie wazne ile razy paliles(jesli juz raz cię złapało oczywiscie)
Ważne jak się do tego nastawiłeś i z kim to robisz. Koleś palił kilka razy, wzielo go, potem palil znowu kilka razy ale z dziwnymi ludzmi i nic, ostatnio spalil ze mna tylko 3 buchy suszu(wyszlo 9 buchow z cybucha a wbity byl gram wiec na prawde malo)!!! i miłych lotów życzy driud było :D
Co do własnych doswiadczen to gdy cos mnie trapilo nie potrafilem poplynac z salvia, a gdy jestes wyluzowany i wiesz ze do okola sami swoi wystarczy mi niecale pol grama i miłych lotów życzy driud :) ale teraz bede robil ekxtrakt bo uczucie palenia nie jest zbyt mile, jak to okresil ostatnio kumpel gdy juz go kleplo "to jest jakby ktos ci sandałem orbitalnym walnał w ryj"
dosis facit venenum
dosis facit venenum
Czy to jak długo trzyma się dym w płucach ma znaczenie??
Potrafiłem i potrafię bez problemu utrzymać dymek gandziowy w płucach przez 2 minuty...pisze się o trzymaniu dymu SD najlepiej okolo 30 sekund,wniosek z tego że im dluzej tym lepiej <_<
Ps. kiedys kumpel przy paleniu jakiegos sqnka mial taka faze ze zapmniał chłopak oddychac i zaczał sie dusic...ale to byly poczatki palenia...
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
Psylocybina na objawy po wstrząśnieniu mózgu
Badania nad psylocybiną krążą od lat wokół tych samych wskazań: depresji lekoopornej, uzależnień, lęku w chorobie terminalnej. Zespół z Monash University w Melbourne wchodzi na teren, którego dotąd nikt systematycznie nie sprawdzał — uporczywe objawy po wstrząśnieniu mózgu. To pierwsze takie badanie w Australii.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
