Od pewnego czasu średnio mam ochotę się podniecać na widok samic. Ale z przyzwyczajenia idzie fapping tak co 3-4 dni.
Trochę się zaniepokoiłem, bo zauważyłem, że fabryka produkuje dosyć mało spermy. Czy przyczyną może być łykanie tabletek z palmy sabałowej na prostatę (ja je łykam, żeby ograniczyć wypadanie włosów, bo przyczyną jest nadprodukcja DHT, czyli dihydrotestosteronu)?
Libido mam w normie. Jak już fapuję, to ogier ze mnie jak dawniej.
BiczBoży pisze:Nie wyobrażam sobie takiego czegoś. Jaja was nie bolą? Nie czujecie się podkurwieni? Zażywacie jakieś środki psychoaktywne czy nofap na trzeźwo?
mrs_tight pisze:Dokładnie. Czemu ma to w ogóle służyć? Poprawie jakości życia, czy danej dziedziny samego? Pytam z pełnej ciekawości.BiczBoży pisze:Nie wyobrażam sobie takiego czegoś. Jaja was nie bolą? Nie czujecie się podkurwieni? Zażywacie jakieś środki psychoaktywne czy nofap na trzeźwo?
ja osobiscie moge sie masturbowac kilkakrotnie kazdego dnia, ale orgazmy sa nijakie - malo przyjemne. to juz bardziej uzaleznienie. nie tedy droga, tak wiec probuje czegos nowego
Podstawa to kontakt z kobietami, wychodzenie z domu a nie gapienie sie w monitor. Jak poznajesz dziewczyny i z nimi obcujesz to zwalenie do pamieciowki jest imo zdrowsze niz wlaczenie odrealnionego pornola. Porno rozleniwia od poznawania realnych dup i ryje obraz seksu, wygladu lasek.
Tydzien nie walic jest okej, widzisz laski i Cie nosi ... jednak u mnie 1.5 tyg do 2 tyg czuje sie jakby organizm sie przywyczail do tej ascezy. Opada libido i chec oproznienia baterii.
Zreszta..... organizm i tak sie sam oczysci, kiedys wytrzymalem ze 3 tygodnie w no fapie - malo przyjemne miec potem cala posciel i bielizne w nasieniu. ;-)
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Wiekszej bzdury w zyciu nie czytalem no kurwa
Podaj linki jak juz argumentujesz ze dziala to w przeciwna strone
Biorac kabergoline (ktora obniza prolaktyne praktycznie do zera ) zwalajac sobie 2-3 w tygodniu znow czujesz sie jak gowno... zalany prolaktyna = samopoczucie dupa /pewnosc siebie spada :wall:
Testowales wiesz ? nie to wypierdalaj sobie zwalac
Jestem zalany od dragów ktorych nie biore tak ? no beka ;-)
Mamy tu przyklad goscia ktory wali kilka razy dziennie , pali kanna (od ktorych mu sie pierdoli we lbie ) i nie widzi w tym nic zlego
Wracaj do swojego zasciankowego myslenia (no bo porno nie moze byc zle
Co więcej, jesteś taki zdesperowany, że nie potrafisz racjonalnych postów pisać i wyjeżdżasz z mordą implikując mi jakieś absurdalne rzeczy.
Nawet ci nie współczuję prostaku.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze
33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili przemyt narkotyków z Hiszpanii do Polski
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili międzynarodowy przemyt narkotyków i zabezpieczyli ponad 10 kg czystej kokainy ukrytej w specjalnych skrytkach pojazdu. Dzięki funkcjonariuszom narkotyki nie trafią na warszawski rynek, a osoby biorące udział w tym procederze, usłyszały zarzuty w prokuraturze i zostały tymczasowo aresztowane. Zatrzymanym mężczyznom może grozić kara do 20 lat więzienia.
