Alyson pisze:Masturbacja nie wplywa na poziom testosteronu. Wyluzuj, nie wkrecaj sobie.
Clark pisze:Idź na siłownie i skatuj się jak tylko się da. Ew idź i poderwij jakąś pannę.
Czy masturbacja bez finału tez się liczy? Podnosi prolaktyne?
Powiadacie, że dobra sprawa uświęca nawet hejting?? A ja Wam mówię: dobry hejting uświęca każdą sprawę.
Odpuść kobiety, sex, porno bo to tylko w rezultacie doprowadzi do tego, że przełamiesz swój celibat.
Mucuna pruriens też może byc przydatna ;)
Ciekawy temat poruszyłeś, bo ja teraz też wszedłem na no-fap mode
Negatywne Wibracje pisze:ta, siłka do załamania mięśniowego, wygrywanie konfrontacji, osiąganie celów.Nie, ale albo w jedną, albo w drugą. Jak tak będziesz ni w pitkę, ni w oko bawić się fujarką, to w końcu nie wytrzymasz i fapniesz do końca. #sprawdzone info.Czy masturbacja bez finału tez się liczy? Podnosi prolaktyne?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
