Powszechna inwigilacja jest wręcz niemożliwa. Same polskie społeczeństwo pisze o rozjebaniu sejmu, zabijaniu tuska itd. Jeżeli system miałby flagować użytkowników na podstawie przekazywanych treści to 90% wszystkich kont byłoby monitorowanych 24/7.
Zapamiętajcie sobie jedno - wszystko co piszecie na fejsie i w jakichkolwiek innych serwisach może zobaczyć cały świat, a cały ten czat i messenger nie zapewniają jakiegokolwiek poziomu zabezpieczeń (brak szyfrowania, wgląd do wiadomości przez pracowników FB, boty i służby).
Jeśli chcecie mieć bezpieczny komunikator to tu macie instrukcje jak skonfigurować Jabbera z pluginem OTR. Na smartfony też są aplikacje do szyfrowanej komunikacji.
Jeśli coś robisz i powiesz o tym jednej osobie to już wie o tym 10 innych osób, a gdy powiesz tylko dwóm osobom zaufanym kolegą to już wie o tym co robisz 20 osób i procent tego że wpadniesz jest już coraz większy.
Trzeba być jebanym debilem, żeby pisać cokolwiek o dragach na fb, to, że pies ci tak powiedział, to chuj to znaczy, oni zawsze sciemniają, mogli kogoś jebnąc komu sprzedales, jebnąć vendora, stary cie mógł podjebać, opcji jest w chuj.
SoulTrance pisze:Kont na fejsie są miliony. I podejrzewam, że znaczna część użytkowników ma wyjebane i pisze sobie co chce. Nie sposób kontrolować wszystkiego. Ale jak najbardziej zgadzam się z tym, że jeżeli istnieje uzasadnione podejrzenie ze strony organów ścigania to fejs przekazuje informacje.
To tylko domniemania, ale nie można odrzucić całkowicie takiej teorii
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Coraz więcej zatruć dopalaczami wśród nieletnich. Rzeczniczka Praw Dziecka apeluje do MEN
Rzeczniczka Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak ponownie zaapelowała do Ministerstwa Edukacji Narodowej o wzmocnienie edukacji o dopalaczach i substancjach psychoaktywnych w szkołach. Powodem są rosnące statystyki dotyczące zatruć dopalaczami wśród dzieci i młodzieży w Polsce. Według danych systemu SMIOD w 2024 roku odnotowano 557 interwencji medycznych związanych z podejrzeniem zatrucia nowymi substancjami psychoaktywnymi.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu
Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.
