artur019 pisze:Długofalowe to ogólna poprawa samopoczucia, lepszy sen, zdecydowanie poprawiona pamięć w porównaniu do jej stanu z czasów walenia oporowo 3-MMC, motywacja podniesiona aż do skrajnych poziomów podczas kuracji, teraz po kilku miesiącach ustabilizowała się na poziomie "robię to co muszę", więc też widać tutaj zdecydowaną poprawę. Kiedyś nie potrafiłem wstać z łóżka, a od marca do teraz dosłownie wyskakuję z niego. Co tu więcej... Właściwie ciężko mi określić, bo zmiany zaszły na tylu płaszczyznach, że ciężko mi wymienić coś dokładnie.
Myślę, że najlepiej odda efekty takie stwierdzenie: Fenylopiracetam podniósł moją jakość życia z 3/10 do 8/10. Za 10/10 przyjmuje stan całkowitej homeostazy organizmu. Po odstawieniu ocena spadła z 8/10 do 7/10 i utrzymuje się zależnie od dnia w zakresie 6-7/10. Jakbym zdrowiej się odżywiał i nie miał małych "skoków w bok" z innymi substancjami po kuracji, to śmiało mógłbym wejść na 9/10. Oczywiście jest to tylko moja ocena.
A najlepsze jest z tego wszystkiego jest to, że ten środek u mnie całkowicie gasił ciśnienie na jakikolwiek stymulant, a podczas kuracji czułem się jakbym nie przećpał ani dnia. Po prostu. Nie jem go już ponad dwa miesiące, a ciśnienia na stymulanty pojawiają się tylko pod wpływem alkoholu i modulatorach GABA. I tak chyba zostanie..?
Coś kosztem czegoś, nigdy nie wiesz czy na stare lata nie dostaniesz od tego Alzheimera. Nic nie bierze się z niczego, być może właśnie wykorzystujesz "energie" mózgu która była zostawiona na przyszłość? To jak z emeryturą, wypłacisz sobie całą od razu, albo będziesz odbierał w ratach.
Z substancji, które pomagają odbudować mózg, to dla dopaminergicznego układu mogą okazać się pomocne fenylopiracetam i SELANK, a dla serotoninergicznego mikrodawki MDMA.
a) prekursory monoamin: spirulina czy chlorella nadają się idealnie, zawierają naprawdę dużo aminokwasów (w tym prekursorów 5-HT, DA, NE...), a te budują białka, więc także neurony. Można je też suplementować osobno, najlepiej w formie N-acetylowej - np. N-acetylo-L-tyrozyna.
b) istnieją substancje, które usprawniają i przyspieszają tworzenie się białek, należy do nich np. ostropest plamisty.
c) odtruj wątrobę i inne narządy - ostropest plamisty + karczoch + liść brzozy
d) antagoniści NMDA (DXM, MXE, memantyna) powodują upregulację (a więc wzrost ilości) niektórych receptorów dopaminergicznych, przede wszystkim D2
ZERO TOLERANCJI DLA TOLERANCJI!
Berig pisze:Odbudowa recepetorów? Neurony mają słabe zdolności regeneracyjne, zatem pomogą wszystkie środki neuroprotekcyjne, mające zabezpieczać przez dalszymi uszkodzeniami oraz neurorestoratywne. Do tych drugich poza w/w należy np. kurkumina. Ja skupiłbym się w pierwszej kolejności na odbudowie neuroprzekaźników. Garść pomysłów:
a) prekursory monoamin: spirulina czy chlorella nadają się idealnie, zawierają naprawdę dużo aminokwasów (w tym prekursorów 5-HT, DA, NE...), a te budują białka, więc także neurony. Można je też suplementować osobno, najlepiej w formie N-acetylowej - np. N-acetylo-L-tyrozyna.
b) istnieją substancje, które usprawniają i przyspieszają tworzenie się białek, należy do nich np. ostropest plamisty.
c) odtruj wątrobę i inne narządy - ostropest plamisty + karczoch + liść brzozy
d) antagoniści NMDA (DXM, MXE, memantyna) powodują upregulację (a więc wzrost ilości) niektórych receptorów dopaminergicznych, przede wszystkim D2
Limitbreaker pisze:Nie wierzę w emeryturę. ;)
Z substancji, które pomagają odbudować mózg, to dla dopaminergicznego układu mogą okazać się pomocne fenylopiracetam i SELANK, a dla serotoninergicznego mikrodawki MDMA.
chujkurwa pisze: Jaki jest zwiazek między spiruliną, a l-tyrozyną? To nie są dwie różne substancje?
ZERO TOLERANCJI DLA TOLERANCJI!
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Berig pisze:Taki, ze spirulina zawiera 2.584 grama L-tyrozyny w 100g produktu (wg angielskiej Wikipedii). Jest bogata w aminokwasy.chujkurwa pisze: Jaki jest zwiazek między spiruliną, a l-tyrozyną? To nie są dwie różne substancje?
chujkurwa pisze:Znaczy, że mogę jeść nalt zamiast tej spiruliny i bedzie spoko? Bo w sumie wolałbym w ten sposób, jaoś srednio mi się widzi wpierdalanie metali cięzkich.Berig pisze:Taki, ze spirulina zawiera 2.584 grama L-tyrozyny w 100g produktu (wg angielskiej Wikipedii). Jest bogata w aminokwasy.chujkurwa pisze: Jaki jest zwiazek między spiruliną, a l-tyrozyną? To nie są dwie różne substancje?
AnalogCzlowieka pisze:
A gdzie widzisz te metale ciężkie ? Bo chyba nie w spirulinie? Poza tym spirulina i chlorella (ta bardziej) wiąże metale ciężkie i pomaga je usunąć z organizmu.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych
14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.
