Tutaj moje pytanie, jak bardzo niebezpieczne jest niezapłacenie tego mandatu jeśli wrócą do kraju?
Czy będą ich ścigać o ten hajs czy mogą sobie darować płacenie Chorwatom mandatu?
Pozdrawiam.
Chyba, że do takich wysokich mandatów mają jakieś inne przepisy.
seshkaa pisze:Nie wypuszczą ich z kraju póki nie zapłacą.
Ja bym nie płacił.
Akurat Chorwacja nie jest zacofanym państwem, radiowozy i przejścia graniczne mają nowoczesne także spodziewałbym się jednak istnienia takiego systemu komputerowego.
To nie jest kurwa średniowiecze, ludzie...
EDIT: Prawdę mówiąc nie jest to jakiś wysoki mandat. Mimo tego, że Chorwacja zliberalizowała swoje prawo narkotykowe to i tak grzywna za posiadanie "MAŁEJ" ilości narkotyków jest wysoka i sięga 2680 Euro.
Jak wozicie takie gówno to najlepiej jechać z fotelikiem dla dzieciaka i gadać ze po dziecko się jedzie :) na każdej granicy jak widza fotelik nawet bez dzieciaka to nie trzepią auta. A jak z dzieckiem to wcale już podejrzenia nie ma o nic :P
Miałem parę kontroli otwieram szybę on zagląda do środka widzi córkę śpiąca -ok go
Problem będą mieli przy jakiej kol wiek kontroli drogowej jak ich tam jeszcze raz złapią to może nawet i na dołek :)
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
