Mam problem, tydzień temu dostałem ziarenka z seed.pl, chce je wysadziś na outdoor ale narazie trzymam je na parapecie, żeby sie wzmocnily itp., miejscowke mam przygotowana od jesienii, moj problem jest taki: przyszly ziarenka, kupiłem ziemie i perlit, zmieszalem wszystko w proporcjach ok 1:3, ziarenka wzucilem do wody i 5 na 12 wypuscila piekne biale kielki, no to dawaj, wpakowalem je do doniczek tak ze kielki byly w ziemi ale ziarenka niebyly zasypane, po 2 dnich 2 roslinki zaczely startowac do zycia a pozostale 5 ziarenek puscilo kielki, jednak w 3 dniu stalo sie cos zlego, te co juz byly na 1cm nad powierzchnia poprostu polozyly sie na ziemi i do dzis niewstaly (minelo 4-5 dni) a te ziarenka ktore dopiero co wypuscily kielki stanely w miejscu i nawet nieruszyly, wczoraj lekko odgarnolem ziemi i patrze a tu te biale kielki zamienily sie w jakies żolte nitki. Co sie moze dziac??? Moze mi ktos jakos pomuc? Wieczorkiem wzuce fotki zeby to zobrazowac. Dzieki wszystkim za pomoc. Pozdrawiam!
wpakowalem je do doniczek tak ze kielki byly w ziemi ale ziarenka niebyly zasypane,
Jak kiełkujesz ziarno to robisz 1-2cm dołek w ziemi i umieszczasz tam ziarenko z kiełkiem; zasypujesz i pilnujesz żeby ziemia była wilgotna. Ziarno same wyjdzie na powierzchnie i z nasionka powstanie para liścieni (lub dwie jak bedziesz mial mutanta tak jak ja kiedys ;)
wczoraj lekko odgarnolem ziemi i patrze a tu te biale kielki zamienily sie w jakies żolte nitki.
Jak będziesz kiełkował następnym razem to polecam sposób:
Wrzucasz pestki na 16-24 godziny do wody mineralnej niegazowanej wlanej wczesniej do czystej szklanki, wyjmujesz delikatnie pestki, umieszasz w ziemi przeznaczonej do kielkowania (ewentualnie do innej najlepiej bez dodatkowych nawozów). Pilnujesz zeby ziemia byla elegancko wilgotna najlepiej spryskujac ja obficie spryskiwaczem bo jak bedziesz lał wode z np konewki to może wypłukać nasiono.
Pozdrawiam
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/198 ... a9464.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/849 ... fdd31.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/bf8 ... c8c97.html
czy da sie je jeszcze jakoś uratować?? a co z tymi co jeszcze niewyszly z pestki??
leonardo jakie masz te pestki?? napiszesz do mnie na gg: 2302063 to moze wezme pare sztuk od ciebie? hm?
bo ta na zdjęciach to nie podoba mi się za bardzo...
albo dostały zgorzeli czyli choroby grzybowej, albo przyschły
chba już po ptakach :-/
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Produkcja metamfetaminy dla meksykańskiego kartelu? Są kolejne zatrzymania
Czterech Polaków podejrzanych jest o współdziałanie z Meksykanami, nieprawomocnie skazanymi w maju na 10-11 lat więzienia za wytwarzanie na dużą skalę metamfetaminy - poinformowała prokuratura. Możliwości produkcyjne zlikwidowanego przez CBŚP w Podlaskiem laboratorium sięgały 800 kg narkotyków.
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze
33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.