Dyskusja na temat roślin z rodziny powojowatych, wykazujących działanie psychoaktywne.
Więcej informacji: Powoje w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 751 • Strona 1 z 76
  • 13 / / 0
Mam nasionka Argyreia nervosa i teraz nie wiem jak nelzy to spożyć. Czy mam zjeść je takie jak są czy może rozłupać czy jeszcze jakoś inaczej?
  • 1680 / 270 / 0
Bierzesz kilka nasionek (nie więcej niż 9-10) do buzi, rozgryzasz i połykasz.
Udanego tripu.
Największy przegryw na forum
  • 13 / / 0
Nieprzeczytany post autor: VanC »
Dzięki za odpowiedz tak na pierwszy raz mysle ze zjem 5-6 nasionek
  • 1680 / 270 / 0
VanC pisze:
Dzięki za odpowiedz tak na pierwszy raz mysle ze zjem 5-6 nasionek
Słuszna dawka jak na pierwszy raz. Więc zjedz i opisz później podróż ;).
Największy przegryw na forum
  • 693 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: aree1987 »
Czy można gdzieś w PL zamówić nasiona Argyreia nervosa?
we were born to suffer, and glory in our pain, each dream has jaws to crush us..

again and again
  • 1680 / 270 / 0
Największy przegryw na forum
  • 693 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: aree1987 »
To zajebiście :D Musze spróbować :)
we were born to suffer, and glory in our pain, each dream has jaws to crush us..

again and again
  • 225 / 9 / 0
Mam nasionka Argyreia nervosa i teraz nie wiem jak nelzy to spożyć. Czy mam zjeść je takie jak są czy może rozłupać czy jeszcze jakoś inaczej?
Słyszałem, że można cierpieć katusze..;)
Lepiej pod język, albo rozkruszyć i do napoju jakiegoś- potem pijesz i faza cierpienia jest mniej dokuczliwa.
To tyle z mojej strony..:D

Ja mam natomiast pytanie..
Wie ktoś coś na temat jego negatywnego oddziaływania na organizm?
Nie chodzi mi o negatywne efekty psychiczne, ale o fizyczne..
Uwaga! Użytkownik Sweet Bulldog nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 164 / 7 / 0
Sweet Bulldog pisze:
Ja mam natomiast pytanie..
Wie ktoś coś na temat jego negatywnego oddziaływania na organizm?
Nie chodzi mi o negatywne efekty psychiczne, ale o fizyczne..
Całkiem możliwe jest wystąpienie silnych nudności (częstko kończących się bełtem), bólu brzucha, problemów z oddychaniem, odczucia ucisku w gardle, szybkiego bicia serca, ogólnego osłabienia, problemów z utrzymaniem równowagi, bólu fizycznego (to chyba efekt psychiczny, chociaż nie jestem pewien).

W przypadku powoju bardzo ważne jest, aby nie jeść na kilka godzin nic przed fazą i na jakąś godzinę przed zjeść coś bardzo małego i dość lekkostrawnego (np. suchą kromkę chleba) i trzeba to bardzo dokładnie pogryźć. Później jak już ci się wkręcą efekty dość wyraźne bardzo dobrze jest zwymiotować. Ból brzucha i problemy z oddychaniem prawie całkowicie znikają, albo zdecydowanie się zmniejszają, a na następny dzień czuje się całkiem normalnie, a możliwe, że lepiej psychicznie, bez nieprzyjemnych efektów fizycznych.
Uwaga! Użytkownik Sterylny Marcin nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 693 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: aree1987 »
Dzięki za radę :) A propo zamóiłem 10 nasionek. Czy to wystarczająca ilość na dobrą jazde?
we were born to suffer, and glory in our pain, each dream has jaws to crush us..

again and again
ODPOWIEDZ
Posty: 751 • Strona 1 z 76
Newsy
[img]
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?

Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.

[img]
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi

Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."

[img]
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?

W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.