...czyli jak podejść do odstawienia i możliwie zminimalizować jego konsekwencje
ODPOWIEDZ
Posty: 61 • Strona 5 z 7
  • 133 / / 0
Jak zmniejszyć anksjogenne działanie kofeiny? Do anksjolityków nie mam dobrego dostępu, może coś naturalnego, żeby na następny dzień nie czuć paniki bo muszę wyjść do sklepu... :P
  • 232 / 8 / 0
Nie pić kawy. Raz postanowiłem rzucić kawę, tydzień trwało zanim wróciłem do siebie, przez ten czas bolała mnie głowa, bylem rozdrażniony i ciągle śpiący. Po tygodniu czułem się rewelacyjnie, wyspany, więcej energii. Teraz pije kawę z jednej łyżeczki rano, czasem po południu wypiję.
  • 17 / / 0
Też kiedyś byłem uzależniony od stymulantów, w kółko amfetamina (w małych ilościach) i kofeina (kawa,yerba-mate, czysta w kapsułkach), sypiałem po 3-4 godziny i sporo schudłem. Aby skończyc z nałogiem potrzebowałem jedynie (albo "aż") sporo wolnego czasu, by móc sypiac po 10 godzin na dobę, aż po jakimś czasie zacząłem normalnie funkcjonowac. Nie polecam regularnego picia normalnej kawy, bo w krótkim czasie będziemy musieli ją pic tylko po to by normalnie funkcjonowac. Jeśli ktoś lubi kawę, to polecam bezkofeinową (Ricore jest dobra), a zwykłą radzę zostawic sobie na tę sytuację, kiedy będzie nam na prawdę potrzebna.
Pozdrawiam
  • 165 / 3 / 0
a ja przypominam sobie pierwszy raz z kawą było to 17 lat temu i zrobiłem sobie parzoną o 21 godzinie, doznałem prawdziwej euforii
Uwaga! Użytkownik WildMonkey-Sverige jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 395 / 36 / 0
kofeina wypala serotonine w mózgu? Czy ją podnosi?
  • 1425 / 81 / 0
^ nic wspolnego nie ma.
  • 130 / 3 / 0
mam złe wspomnienia z kofeiną, 2 lata temu miałem bad tripa, uratowało mnie benzo
  • 640 / 118 / 0
kofeina ma przede wszystkim podstawową wadę, którą nazywam "doraźną tolerancją". Podam przykład.

Kiedy znudziło mi się parzenie kawy co dwie godziny, kupiłem kofeinę bezwodną w tabletkach 200mg.

Pierwszego dnia zjadłem 400mg i wypiłem dwie kawy. Czułem się fantastycznie przez cały dzień. Następnego dnia wypiłem kawę, połknąłem tabletkę i jedyne, co poczułem, to że nie jestem już śpiący. Dorzuciłem kolejne 400mg - bez efektu. Trzeciego dnia odpuściłem sobie tabletki, a kawę piłem czasem z przyzwyczajenia.

Po tygodniu wróciłem do tabletek i znowu działały tylko pierwszego dnia.
Uwaga! Użytkownik DorianGray nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 561 / 40 / 0
kofeina antagonizuje receptory adenozyny co daje = uwolnienie glutamininanu , dopaminy , noradrenaliny , adrenaliny i troche serotoniny
  • 5 / / 0
Po dwóch latach picia kawy codziennie zrobiłem sobie miesiąc przerwy od kawy i energetyków , zacząłem troszkę więcej sypiać . Po miesiącu napiłem się kawy z Orlenu , to byłem coś zajebistego . Raz na jakiś czas trzeba sobie troszkę przerwy zrobić
ODPOWIEDZ
Posty: 61 • Strona 5 z 7
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Badania dowiodły, że marihuana opóźnia rozwój nastolatków

Badanie przeprowadzone na ponad 11 tys. nastolatków wykazało, że zażywanie marihuany wiąże się z wolniejszym rozwojem poznawczym (zapamiętywaniem, koncentracją i szybkością myślenia), a także z gorszą pamięcią w kluczowych latach rozwoju mózgu.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.

[img]
Farmakoterapia przewlekłego bólu w USA – nowy i nie do końca bezpieczny wzorzec

Okryte złą sławą leki opioidowe przez lata stanowiły w USA. fundament farmakoterapii przewlekłych dolegliwości bólowych. Naukowcy z Uniwersytetu Michigan zdecydowali się sprawdzić czy opioidy są nadal tak często wykorzystywane w leczeniu chronicznego bólu.