- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
bez benzo bedzie przejebane.
z drugiej strony, w nieduzych dawkach jednego i drugiego dzieje sie cos pieknego, takiego zjednoczenia z muzyka na niczym nie mialem. :listen:
DXM to inna bajka, na starówce we wlasnym mieście czułem się jak turysta, radzę ostroznie dopalać bo dysocjanty kazda substancje mocno podkrecają. Glupia gra w CS jest lepsza niz jakikolwiek film akcji, momentami balem sie ze granat mi wleci do pokoju :D
Mam natomiast odwrotne uczucia co do DXM i MXE.
DXM zawsze był dla mnie właśnie takim sztucznym dość słabym dysocjantem a brałem (1350 przy 80kg), wszystko jakieś takie niewyraźne itp.
Natomiast po MXE cały trip był klarowny, wszystko tak bardzo rzeczywiste jak nigdy :finger:
Najlepszy moment to ten kiedy na początku działania MXE leciałem w powietrzu i czułem na całym ciele podmuch wiatru, przy dopaleniu kanna robi się mocniej psychodelicznie ale nie traciłem przez to ani pamięci tripa, ani tej "rzeczywistości" doznań ;-)
Wzmacniło zioło jak każdy dysocjant, od biedy się nada, ale nie polecam,
... są lepsze dysocjanty :cheesy:
Mam znajomą, która dostawała bad tripów po nawet małych ilościach marihuany, a niewielka dawka MXE (10mg) "normalizowała" jej fazę i mogła jarać bez ryzyka.
ENTEOGENY PRAWEM, NIE TOWAREM!
Układ nagrody kurwą jest.
Dream_Walker pisze:Często łączyłem Mxe z ur-144 albo 5f-AKB-48. Dobra sprawa, dysocjacyjny brak ego + kanna zawiecha i rozkminianie wszystkiego z innej strony. Można stać się inną osobą na jakiś czas. Wszystko widzieć i rozumieć inaczej niż zwykle.
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Narkotyki z dostawą. „Kryształy" i skręty w przesyłce tak jak legalny towar
Zamówienie przez internet, odbiór w automacie paczkowym lub u kuriera – przestępcy przestawiają się na nowy kanał dystrybucji narkotyków – wykorzystują przesyłki pocztowe. Już ponad 86 ton narkotyków – jak pisała „Rz” – trzykrotnie więcej niż w całym ubiegłym roku, skonfiskowało od początku 2026 r. policyjne CBŚP. To „wierzchołek góry lodowej”, bo na rynek może trafiać nawet kilkakrotnie więcej. Dilerzy kamuflują drogę do odbiorcy – narkotyki docierają w przesyłkach, tak jak tysiące legalnych towarów
Psylocybina na objawy po wstrząśnieniu mózgu
Badania nad psylocybiną krążą od lat wokół tych samych wskazań: depresji lekoopornej, uzależnień, lęku w chorobie terminalnej. Zespół z Monash University w Melbourne wchodzi na teren, którego dotąd nikt systematycznie nie sprawdzał — uporczywe objawy po wstrząśnieniu mózgu. To pierwsze takie badanie w Australii.
