Wielocykliczne pochodne amfetaminy, m.in. MDMA, metylon i 6-APB.
Więcej informacji: Empatogeny w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 108 • Strona 9 z 11
  • 367 / 7 / 0
To jest mao i zażycie benzo po tym to głupota okrutna, pewnie temu są te urwane filmy.
Uwaga! Użytkownik wujciodobrarada nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1874 / 96 / 127
Nie mam info o kimkolwiek kto robił research tego i nie trafił na sor lub był krok od Soru... Sprzedawanie tego, uznaje za głupote.
wolna molekula
#mops
  • 275 / 4 / 0
ale też nikt nie opisał dlaczego prawie trafił/trafił na SOR, czy z obawy o życie, czy odpierdalanie różnych głupot, czy co, czy jakaś osoba która trafiła, bądź była bliska temu napisać jakiś TR z tego?
Uwaga! Użytkownik Deiff nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1874 / 96 / 127
Tak napisze, wziąłem połowe sampla sniffem. Obraz zaczął klatkować, nie mogłem sie na niczym skupić, mega skurcze całego ciała mega wazo. Nie mogłem sie wysłowić, a raczej ułożyć zdania. Chodzenie nie możliwe, zez jak przy ciężkim zespole serotoninowym. Uczucie rwania mieśni całego ciała, zaburzenia oddychania. Morfowanie plaszczyzn... Ogólnie czułem się jakbym wziął jakąś trucizne która ma mnie zabić a nie narkotyk.
wolna molekula
#mops
  • 367 / 7 / 0
polowa sampla to ile ?

Na oko baba w szpitalu umarła
po prostu łatwo z tym przedawkować( Mao plus mdx) ja bym zrobił z tego na początek blotery tak po 1 mg i zarzucał stopniowo zwiększając dawkę ewentualnie roztwór spirytusowy, później nasączył kreatynę i pokapsulkowal
Ostatnio zmieniony 05 sierpnia 2015 przez wujciodobrarada, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik wujciodobrarada nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1342 / 48 / 0
Dokładnie, blottery po 1g byłyby idealne...
SESH
  • 1874 / 96 / 127
Nom jeden taki blotter i pol forum w kostnicy. DZIĘKUJE
wolna molekula
#mops
  • 173 / 23 / 1
Ale takie capsy po na przykład 7,5mg już złym pomysłem by nie były. Tylko należałoby wziąć nie więcej niż dwa xD
  • 367 / 7 / 0
sory zapominałem o M miały być MG
Uwaga! Użytkownik wujciodobrarada nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 100 / 4 / 0
TR:
Ja, i dwóch znajomych. Spora tolerka na substancje, jednak tego i poprzedniego dnia czyści (nawet piwka nie wypiłem).

Bardzo mała dawka, rozkruszony kryształek ważący 45-50mg i podzielony na 3 kreski. Sniff.

I teraz tak:
Bardzo szybkie wejście, zaczęło mi wchodzić jak 3kolega skończył rytuał. już zanim wystąpił spływ doznałem ogromnych problemów z chodzeniem, mówieniem, z ledwością wstałem i usiłowałem wraz z kolegami wydmuchać resztki z nosa ( %-D ). Jeden znajomy praktycznie tylko rzęźił, huczał czy chuj wie jak to nazwać i szarpał za kierownicę w samochodzie jakby dostał ataku padaczki. Drugi ogarniał na tyle, aby wybrać numer na pogotowie, ale wysławianie się sprawiało mu problemy.

-jaki tu masz adres?
-Pździszewo 12
-Na jaki adres mamy przyjechać
-Pździsiszzdzss - tak mniej więcej to wyglądało.

Z ledwością udało mi się ukryć w lesie gdzie staliśmy wszystko co mieliśmy. Doszedłem do samochodu i padłem, potem pamiętam tylko urywki jak mnie jakiś facet lał po mordzie żebym się obudził.
Znajomy, który zaniemógł był dwukrotnie defibrylowany. Było to w środę około 14-15, obudziłem się pod kroplówką w sobotę wieczorem. Bez spodenek, skarpet, butów.
Z opowieści tych dwóch i osób po które zadzwoniliśmy aby Nam pomogły wynika, że znajomy, który ogarniał najbardziej- wyszedł na przeciw karetce żeby trafiła i padł przy niej a drugi stracił przytomność, dopiero wczoraj wyszedł ze szpitala. Ja byłem kurewsko agresywny, tak, że mnie przywiązali pasami do łóżka, a prześcieradło zanim to zrobili było całe we krwi.

Ktoś ma jeszcze jakieś pytania?
Gdyby nie to, że trafiłem przez to do szpitala spróbowałbym to jeszcze raz w bardziej laboratoryjnych warunkach- dawkowałbym po chyba miligramie...
Tak na przyszłość- jest coś co by Nam pomogło w tej sytuacji? Bo z tego co wyczytałem tutaj benzo nie dałoby rady. Chętnie bym się wyposażył w coś takiego :)

Oto skan wypisu, może komuś coś powie?

http://i.imgur.com/kGaAhPS.jpg
Uwaga! Użytkownik walkmanowiec nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 108 • Strona 9 z 11
Newsy
[img]
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści

W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.

[img]
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ

Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.

[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.