Uroboros pisze:Dorzucanie mniejszej dawki jest bezsensowne. No chyba, że po conajmniej 7-8 godzinach. Dorzucanie takiej samej dawki ma sens jakoś po 6. Dorzucanie większej jakoś po 4-5 powinno klepnąć.
Istnieje jedynie metoda (metody) przyjmowania kodeiny p.o., polegająca na zjedzeniu dwóch równych części tabletek w odstępie 15-30 min. (w zależności od źródła). Druga wersja tego sposobu do zjedzenie jednej paczki, a gdy wejdzie - następnej, potem znowu następnej jak się poczuje tą drugą, etc. Dwaj osobnicy na tym forum jakiś czas temu twierdzili, że 4 paczki zarzucone tą metodą działały o niebo lepiej od 4 zjedzonych normalnie.
Nie potrafię wyjaśnić dlaczego, ale to ma sens : ) Być może z 40 tabletek wrzuconych "na raz" wchłonie się mniej, niż kiedy wrzuca się stopniowo? Że też na te kilka tysięcy razy nie przyszło mi do głowy spróbować...
teoria która tu przedstawiles moze miec racje bytu u osob ze zmniejszoną aktywnoscią cyp26d
jutro sprawdzę jako ze mam akodyn to zrobię tak
0:00 20ml acodin syrop (60mg dex)
+1h 150mg kodeiny
+ 1h 15min 150mg kodeiny / prometazyna lorazepam
Magicien pisze:Skąd wziąłeś te liczby? Przyjęło się, że po 8 godzinach od przyjęcia jednej dawki kodeiny, druga zadziała na 100%. I faktycznie u mnie tak jest, brałem po 6, 7 godzinach i działały dużo słabiej. Nieistotne czy większe, czy mniejsze dawki.Uroboros pisze:Dorzucanie mniejszej dawki jest bezsensowne. No chyba, że po conajmniej 7-8 godzinach. Dorzucanie takiej samej dawki ma sens jakoś po 6. Dorzucanie większej jakoś po 4-5 powinno klepnąć.
Ciekawy patent z tym zarzucaniem co 15 minut, dzięki za info ;).
bez wiosennego w wiośnie życia nieba?...
Wołają na nas, że w złą idziem stronę,
precz o świat troskę rzucając powinną,
a czy pytają się nas, co nam trzeba
i czyśmy mogli obrać drogę inną?
Daaaaaawno temu jak kodeinę to forum dopiero rozgryzało, to przyjęło się uważać kodeinę za 'samoinhibitującą' się substancję (w dużym cudzysłowiu). Otóż dawki powyżej 600mg miały w ogóle nie zwiększać zgrzania dla kogoś bez tolerki, gdyż enzymy nie przerobią takiej dawki. Jeden z fanatyków empirycznych badań kodeiny (c0deine/opiate warrior) stwierdził, że działa tym lepiej, im szybciej poda się całą dawkę, co potwierdza teorię.
Jeśli ktoś wypróbuje metodę po jednej paczce i potwierdzi zwiększoną moc, to będę chyba wiedział o co chodzi. Proces demetylacji w CYP2D6 może trochę trwać i w tym czasie 'nie przyjmować' kolejnych porcji, które trafiają do drugiego z enzymów. Wiadomo też, że ok. 40% kodeiny w postaci niezmienionej wydalamy z moczem. Być może są to nadwyżki substratów, których enzym nie przerobił?
Ja sam próbowałem tylko metody pół dawki [15 min.] drugie pół. Na początku byłem sceptycznie nastawiony, myśląc, że drugie pół w ogóle nie zadziała. Byłem pozytywnie zaskoczony i wydawało mi się, że jest mocniej. Jakiś czas później jednak nie miałem możliwości zjedzenia dwóch dawek w odstępach czasu i poklaskało mnie tak samo. Od tego czasu znów jem normalnie.
Poszło całe 150mg zapite Powerade'em. Ale wiadomo- chce się więcej. Po około 20 min zarzucam 2 paczkę Thio(inna apteka) i non stop mam wrażenie, że szurnęła mnie tylko pierwsza porcja. Można to w jakiś racjonalny sposób wytłumaczyć? Dochodzę do wniosku żeby upierdolić się kodą trzeba "swoją" dawkę załadować na raz? Czy ta 20 min przerwa miała tu jakieś znaczenie?
PS. dodam, że tolerka na opio zerowa a po 2 pakach(zjedzonych/wypitych na raz) Antka czy Thio byłem, że tak powiem euforycznym warzywem... :)
Przeniesiono z 'Zadaj pytanie specjalistom, usunięto kolor' - tur3k
Pamiętaj człowieku młody- NIE ĆPAJ Z POWODU MODY
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Ministerstwo Rolnictwa alarmuje. Chodzi o nową akcyzę na alkohol
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do Ministerstwa Finansów o wycofanie planowanej podwyżki podatku akcyzowego na alkohol.
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
