Ja mam ostry wkręt (odkąd ćpam) że wszyscy ćpają, co w sumie jest prawdą :cheesy:
"Gdy w polsce rzucisz kamieniem, to trafisz albo w dilera, albo kurwe, albo narkomana" :-D
Dragi zostawiły co nieco w mej głowie...
Np.sny z udziałem dragów, czasami niekontrolowane wybuchy śmiechu, zmiany percepcji (czasem czyje się jakby moje oczy były kamerą i wszystko co widzę jest takie "przyspieszone" i wyostrzone), inny odbiór muzyki - czuję jej głębię i robi równie mocno jak na trzeźwo, skłonności do dziwacznych teorii i filozofii, wyostrzenie uczucia własnego ego, lekka mania anty-społeczna, uczucie wędrowania umysłu w inne zakątki ziemi lub wszechświata... no i czasem lekkie CEV-y (np. ostatnio pokazał mi się zielony telefon komórkowy w 3D!!!)... i leciutkie OEV-y (świetliste promienie które pojawiają się ni stąd ni z owąd, lekkie oddychanie przedmiotów i wypaczanie krztałtów)...
Poza tym jest wszystko ok
No to widzę, że nie jestem na hypciu sam ze swoimi shizami. Prawie każdy punkt jaki napisałeś do mnie pasuje! :-) No może z wyjątkiem takim, że ja czuje jakby wszystko było wolniej i nie podróżuję do zakątków wszechświata, bardziej ciała i móżgu (takie fazy dzienne). Ale swiecące punkciki, CEVy i oczokamera jaknajbardziej :-)
Ogólnie to ciężko było mi się przyzwyczaić ale ostatnio się z tym pogodziłem całkowicie i ciesze się nawet z tego, szczególnie wczoraj jak chodziłem dwie godziny po mieście i patrzyłem sie na wszystko i podziwiałem. Zupełnie się czułem jak gdy byłem dzieckiem i chodziłem po mieście bez celu, aby popodziwiać wszystko ^_^ Trzeba tylko pogodzić się z tymi zmianami i z nimi nie walczyć. Ostatnie poł roku walczyłem i nic nie wywalczyłem oprócz lekkiej depresji :-/ Teraz jestem wmiarę pogodzony i poznaję na nowo piękno świata :-) Jak drzewa do mne machają liśmami, jak kamienie do mnie się śmieją, jak napisy na murach sprawiają mi fizyczną przyjemność.
Tak, odjebało mi całkiem
@newbe
Tekst zajebisty. Umieść może w profilu aby ludzie mogli inni też go zobaczyć ;-) Tylko we mnie nie rzucaj ^_^
[b]JEDZ GAŁKĘ![/b] - bo jest tania i dobra X)
[i]Chwała Bogu że się nie ujawnia! Jakbyśmy wtedy mogli filozować?[/i] - Twilight
Acha...jak za dużo i za często jaram zielsko zdarza mi się że nie potrafię się wyrazić słowami, mam wszystko "na końcu języka". Co tam jeszcze ...hmm...ODPAŁ :-D najczęściej jak z rana coś się zadziała bak,alko,feta i później czuje że mi schodzi faza tak mi odpierdala że tylko ziomkom się mogę na oczy pokazać ;-)
A postrzeganie piekna jest zajebiste kocham moje piekno :-)
to jest piekne http://www.youtube.com/watch?v=U5YEqmII ... ed&search= na ten przykład
Myśl szerzej.
ja to mam taka swoja teorie ze w wielu przypadkach palenie zmienia ludzi na leprze uspokaja moze pojawia sie nieufnosc czy fobia w stosunku do ludzi ale stajesz sie bardziej pozytywny i dostrzegasz wiele rzeczy ktorych zwykły automat nie potrafi dostrzec, analiza wielu sytuacji społecznych doprowadza do wnioskuw wielokrotnie prawdziwych i czasem pomagajacych wyjasnic roznosci, krotko mowiac widzimy szezej.
A postrzeganie piekna jest zajebiste kocham moje piekno ]
niezle, dobry riff. jezeli chodzi o muze i jej percepcje mnie rowniez sie troche zmienilo. jakby odczuwam to glebiej....
np Makoto&Deeizm,czyli drum&bass z pod znaku good lookinng rec. , duzo zywych instrumentow i Deeizm spiewajaca
do tego live. jak slysze cos takiego i zamkne oczy to odlatuje http://www.youtube.com/watch?v=TNATseAA ... ed&search=
malutki szczegol a jednak bylem widzialem pamietam.
moze baka a moze tak juz mam.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
Największa taka operacja w historii Chile. Przejęto 100 ton narkotyków
Władze Chile poinformowały w poniedziałek o przejęciu rekordowej ilości ponad 100 ton narkotyków, głównie kokainy i ketaminy. Ukryte były w transportach drewna, które miały popłynąć między innymi do USA i Europy - przekazały miejscowe media.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.