Byc moze to kwestia sortu choc nie jestem pewien.
Zjadłem jakieś 100mg (odważone strasznie mizerną wagą), które dały mocne efekty, mimo spożycia kilku piw. Na początku było czuć lekkie orzeźwienie, potem robiło sie coraz leniwiej i coraz częściej ziewałem, a następnie zaczęła narastać euforia. Przez moment miałem dziwne uczucia konieczności zrobienia czegoś, ale nie wiedziałem, czego, trochę też pokręciło w brzuchu, ale umiarkowanie i przez jakieś 20 minut. Po rozkręceniu się euforia była dość potężna, zwłaszcza jak na taką dawkę, dreszcze i przyjemność w całym ciele, które po jakichś 2 godzinach były silne, mimo 3 piw na karku. Występowała też gadatliwość i leciutki szczękościsk.
Na drugi dzień z początku miałem dobry humorek, po południu poczułem lekkie wypranie, ale bardzo delikatne.
Miałem niedawno drugą próbę z tym związkiem i pokazał swoją gorszą stronę. Zażyłem jakies 120mg, dwa dni po spożyciu 3-FA (i ogólnie będąc w słabej kondycji) i poczułem wspominaną już w tym wątku senność. Za pierwszym razem też ją czułem, ale w znacznie mniejszym stopniu, tym razem po prostu musiałem się położyć, żeby nie przysnąć na stojąco. Jak już się położyłem i zamknąłem oczy, to miałem coś jakby CEV, taki dziwny stan półsnu. Wypiłem piwo, co niewiele pomogło, następnie poratowałem się fluoroamfetaminami, dzięki czemu wyszedłem z wyautowania, ale i tak byłem wciąż mniej kontaktowy niż zawsze.
Sierpień pisze:Z tego co widzę, to chyba wszyscy mają sort z jednego źródła, a ten sort nie jest specjalnie czysty. Poczekajmy, aż pojawi się biały sort i wtedy będzie można jednoznacznie stwierdzić, czy lepsze czy gorsze od piatki
Peak nie jest tak wyjebany, działanie krótsze, zjazd w moim przypadku też tragiczny...
Co do moich własnych wniosków/obserwacji, wiele ludzi po 6-mapb ma okropne bóle brzucha, nudności i ogólne jaja z układem pokarmowym. Nie wszystkie oczywiście, ale zaobserwowałem u dużej liczby badanych takowe reakcje po, największe dawki nie przekraczały 160mg więc nie może być tu mowy o przedawkowaniu (tutaj raz jeszcze pozdrawiam panienkę która wdupcyła 400, szczęść boże). BL też u wielu przebiegał niezaciekawie, często występowały wymioty i nudności, zarówno w białym sorcie i żółtym, różnica taka że żółty jebał jak skurwysyn, biały już o wiele mniej.
Ogólnie jeśli ktoś nastawia się na następce 5tki to ZDECYDOWANIE odradzam, szkoda zdrowia i czasu, ta substancja tego nie ma i mieć nie będzie.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.