2. Nie.
3. Tak, tyle przepierdolić. Na początku od zbyt dużo częstowania, aż po zbyt dużego nadużywania.
2. Powtórzyłbym do momentu poznania opio, do wtedy wszystko było ok, potem równia pochyła.
3. Tak
2. 13
3. nie rozumim pytania
4. Powinno być pytanie "czy bilans był ujemny?"
obie pozbawione 'ja'.
To było umiarkowanie zahaczające o nieprzeciętność."
Najpierw masa, potem kwasa
2. Pewnie
3. Nie żałuje bo po co żałować wydanych pieniędzy ? Tak samo jakbym sobie liczył i żałował jedzenia :D
2.Oczywiście
3.Nie (może dlatego bo opiatów nie próbowałem :D)
2. Powtórzyłbym.
3. Nie, nie żaluję. Ogólnie to wolę pamiętać już moment pod wpływem, a nie przed, gdy wydawałem ten hajs :)
2. Ciężko powiedzieć, palenie trawy z patologią zmieniło mój światopogląd, nauczyłem się że chodzi głównie o pieniądze i trzeba się pilnować, co było na prawdę dobrą szkołą. Z drugiej strony ta sama trawa siadła mi trochę na łeb, musiało minąć kilka lat zanim przewietrzyła mi się głowa. Podsumowując, palenie trawki w młodości na blokach bym powtórzył, sporo się wtedy nauczyłem. kodeiny bym nie wziął drugi raz, kurestwo strasznie uzależnia. Papierosów też.
3. W sumie nie żałuję, nie znalazłem się w jakimś tragicznym położeniu i nie spaliłem wszystkich mostów, zawsze jakieś doświadczenie, no ale trzeba się ogarnąć. Tak się nie da funkcjonować.
2. I tak i nie, więcej ostrożności i może obyłoby się bez detoxów,policji,izb wytrzeźwień,pogrzebów,samobójstw, rozjebanej wątroby itp itd
3.TAK
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Marihuana może pomóc zwalczyć chorobę Alzheimera
Nowe badania sugerują, że w chorobie Alzheimera równie ważne jak nagromadzenie białek (amyloidu i tau) może być zwalczanie stanu zapalnego w mózgu.
USA. Takiej zmiany w kwestii marihuany nie było od dekad
Ministerstwo sprawiedliwości USA zmieniło w czwartek klasyfikację produktów z marihuany. To najdalej idąca zmiana polityki w tej sprawie od dekad. Marihuana znalazła się w "koszyku" substancji o umiarkowanym lub niskim potencjale uzależnienia, takie jak ketamina, paracetamol z kodeiną i sterydy anaboliczne.
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów
Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.