Substancje psychoaktywne, których działanie polega na osłabieniu transmisji bodźców zewnętrznych do mózgu.
Więcej informacji: Dysocjanty w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 138 • Strona 11 z 14
  • 3732 / 45 / 0
Juz niedlugo posiadziesz moc "robienia kuleczek". :)
osobisty kawalek internetu
Bożyszcze niedojebów, biblia degeneratów.
CosmoDo pisze:
Przed zadaniem pytania skonsultuj się ze sobą"
  • 38 / / 0
Ja zawsze na MXE jak jaram fajkę na zewnątrz to słyszę dźwięk otwieranej windy, ale tylko na dysocjantach tak mam. Gasnące latarnie też się zdarzają ale to przypadek raczej.
  • 15 / 1 / 0
Ładne wkręty, heh, co to dysocjanty robią z ludźmi... Jedyne nietypowe zjawiska jakie mnie spotkały, to ciągłe analizowanie swojego życia :D
  • 623 / 45 / 13
Też miałem motywy z gasnącymi pod rząd latarniami i owszem było to dziwne, ale jakoś się tym nie przejmowałem # DXM %-D
RIP UNCLE HOWIE [*]

---------------------------------> PAJACYK.pl <----------------------------------------------------
  • 1168 / 53 / 0
Szczerze mówiąc to na te gasnące latarnie nawet nie zwracam już szczególnej uwagi. Przyzwyczaiłem się.
Uwaga! Użytkownik Marlboro_Red jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1762 / 591 / 0
Na peaku DXM+mj zadzwoniłem do siebie, a po chwili odebrałem. Nie wiem jak to możliwe. Telefon na 1 SIM.
  • 359 / 99 / 0
Kiedyś eksperymentowałem z dysocjantami a to co opiszę było działaniem "4-MeO-PCP".
Pierwszym efektem wejścia był charakterystyczny, ciągły, trzeszczący dźwięk, jakby właśnie doszło do jakiegoś zwarcia w głowie. Widziałem świat jak przez telewizor tzn. obraz stawał się ogólnie oddalony i płaski, pozbawiony głębi.
Schodząc po schodach myślałem, że idę po prosto po podłodze ale mimo to każdy krok był wykonywany z chirurgiczną precyzją choć czułem, że wyglądam co najmniej nie naturalnie. Praktycznie nie odczuwałem ciężaru własnego ciała a każdy ruch prawie nie wymagał ode mnie siły. W głowie była jedna, wielka dżungla lecz mimo wszystko do ogarnięcia.
Ot takie dzikie, ekscytujące poqrwienie.
  • 37 / 6 / 0
27 grudnia 2019TymekDymek pisze:
Na peaku DXM+mj zadzwoniłem do siebie, a po chwili odebrałem. Nie wiem jak to możliwe. Telefon na 1 SIM.
ja to samo zrobiłam i do dziś nie dowiedziałam się co się wydarzyło chociażby na mojej lini tel. ALe ja dzwoniłam na stacjonarny
  • 120 / 29 / 0
Parę dni temu na DXM mój telefon zaczął wskazywać dokładnie 24% naładowania baterii. Stan ten utrzymywał się parę godzin mimo słuchania muzyki na tripie. Gdy już wróciłem do domu z ekranu zrobiły się zielone cienkie pasy i się wyłączył.
uzależniony od bycia nietrzeźwym
  • 384 / 39 / 0
A wie ktos moze co to jest to buczenie zza sciany? Co to do cholery jest za urzadzenie krotkie 6cio czasem 12sekundowe buczenie co kilka minut czasem co pol minuty dosyc częste, czasem tak pol nocy potrafi robic dzwiek podobny do wibracji jakby jakies wibracje buczenie.

Mieszkalem w 2 blokach w kazdym to samo. Te samo buczace urzadzenie. Teraz mieszkam w domu jednorodzinnym i znowu slychac to buczenie od sasiada. Kumpla sie pytalem i mowi ze tez to slyszy caly czas irytujace to jest ale nie wie co to jest. Wie ktos moze z Was CO TO DO CHOLERY JEST ZA URZADZENIE??
Uwaga! Użytkownik NicNieBralem2000 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 138 • Strona 11 z 14
Artykuły
Newsy
[img]
Narkofabryka w dawnej stadninie

Funkcjonariusze CBŚP i SG zlikwidowali w województwie śląskim nielegalne laboratorium narkotyków syntetycznych. Podczas realizacji zatrzymano na gorącym uczynku dwóch mężczyzn, a także zabezpieczono ponad 44 kilogramy gotowego narkotyku Alfa-PVP o czarnorynkowej wartości szacowanej na 3,5 mln zł oraz tysiące litrów substancji wykorzystywanych do jego produkcji.

[img]
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem

Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.

[img]
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę

Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.