Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 42 • Strona 4 z 5
  • 803 / 8 / 0
Do 5g to ja plus minus pomacam popatrze i wiem jako tako... bo 5g, a 2,5g juz widac optycznie, że coś nie tak.

A w sytuacji kurwika to wydaje mi się, że posrednik nie opierdolił połowy, nie? Myślał, że jest 5g, ojebał gie i morda ucieszona, bo jakis leszczu moze był i nierozrózniał, że mało jest mało :-) Pozniej nieoczekiwany zonk na koncu :rolleyes:
  • 78 / 2 / 0
Don skuninhos ma rację, tu jest chujnia. W mojej prawie 70-tysięcznej mieścinie 3-4 lufy za 30zł to standard. Za każdym razem jak wydaję forsę na shit to mnie szlag trafia ;/
Żeby życie miało smaczek, na mej działce rośnie maczek...
  • 3523 / 57 / 0
To zwyczajne złodziejstwo, i polub tu panie zasady wolnego rynku %-D Należy wprowadzić sprzedaż kontrolowaną.Poniżej 6 lufek w worku dilerowi grozi amputacja przyrodzenia
GG 11510053
Piszcie kiedykolwiek

Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
  • 3490 / 58 / 0
Nieprzeczytany post autor: Kurwik »
Zaufana bardzo osoba była z tym pośrednikiem u dila i widział jak to z rączki do rączki przechodziło.
Zrobić coś bez czegoś ale żeby było jak z tym czymś. To by dopiero było coś.

I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
  • 3523 / 57 / 0
sam kurwik powiedz ile tych lufek powinno być...10
GG 11510053
Piszcie kiedykolwiek

Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
  • 91 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: Versus »
Bo to jest tak że z roku na rok coraz mniej dają.Kiedyś to sztuki były ogromne.Po 10 luf.Kilka lat temu standardem było 8.A teraz wszyscy dają przeważnie 6.Jak jest 7 to całkiem zajebista sztuka.Bo jak ktoś lata i wszyscy naokoło dają np.po 7 to jak on da tak z 6 to się nikt nie zwali raczej a on coś tam przytnie.I standardy z biegiem czasu się obniżają ;-)
  • 3490 / 58 / 0
Nieprzeczytany post autor: Kurwik »
Nie wiem, nie palę dużo :D Ale jak mam 9-10 w worze to jestem kontent, a ostatnio od pewnej osoby jak kupuję to tak mam :cool:
Zrobić coś bez czegoś ale żeby było jak z tym czymś. To by dopiero było coś.

I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
  • 308 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: kolik »
Prawie 3 ostatnie lata kupowałem niemal wyłacznie od jednego typa - zawsze z wagi. Z ilością luf w takim gramie jest różnie (zależy od rośliny),jednak nigdy nie mniej niz 6 i nie więcej niż 10 bić. Z ekonomicznego punktu widzenie wychodzi chyba na to samo: ten ciężki sprzęt,którego na oko wygląda mało,działa bardzo mocno i tli się zadziwiająco długo; im więcej (objętościowo) towaru w gramie,tym jest on słabszy i szybciej się spala.

Niestety,na wakacjach kolegę powineli,ja wyjechałem do obcego miasta i teraz jestem zdany na łąskę i niełaskę obcych ludzi. Bywa różnie - raz w połówce 4-5 luf,innym razem tyle samo (wcale nie lepszego sprzetu) w "gramie",który w rzeczywistości nie jest żadnym gramem,wolę mówić na to sztuka)
Ostatnio zmieniony 05 maja 2007 przez kolik, łącznie zmieniany 1 raz.
                  ~O~
  • 67 / 1 / 0
Koleś, o którym nie dawno pisałem, że zajebiste palenie kołuje, wyczuł monopol i zaczął zapierdalać towar. Do tego zaczął spida napierdalać ( spida nie biorę, to chuj, ale weź się z nim teraz dogadaj :nuts: )
I się robi nieciekawie :-/
Ostatnio zmieniony 05 maja 2007 przez gues1234, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik gues1234 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 302 / 4 / 0
Kurwik

jak dobry ziomek Ci motał to chyba dil wali w chuja. ja zazwyczaj musze motac na giety, bo jak wzielem 5 w jednym to to tez tak wygladalo :|

Co do objtości, to jak ja zaczynałem palenie to właśnei standardem było 8 rurek. teraz jest coraz mniej fakt, ale z tego co slysze to ludzie mowia ze jednak jest lepsze od teog co bylo. mi to ciezko ocenic, bo ja i tak sie zawsze zajebie :)
http://pl.youtube.com/watch?v=KepMuZMiCr8
ODPOWIEDZ
Posty: 42 • Strona 4 z 5
Newsy
[img]
22 561 głosów obywateli, miesiące wyczekiwania i projekt, którego Sejm znów nie chce ruszyć

Otrzymaliśmy właśnie kolejną oficjalną odpowiedź z Sejmu w sprawie projektu ustawy depenalizującej posiadanie do 15 gramów marihuany oraz uprawę jednej rośliny na własny użytek (druk nr 2672) – i trudno tu ukrywać nasze głębokie rozczarowanie.

[img]
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?

Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.

[img]
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca

Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.