Więcej informacji: Beta-ketony w Narkopedii [H]yperreala
Wiem, ze nie jest to środek jak GBL czy jakieś psycho. Ale moze ktoś będzie miał coś do opowiedzenia?
Ja na przykład dziś w samiutkim centrum miasta postanowiłem nakarmić szczura, jedznko miałem w portfelu. Paczuszka 50 mg. I rozpakowując ja wysypała mi się na portfeel :)
Do ookoła pełno ludzi gdyż ważny mecz się dzieje, kamery monitorują plac i ulice a ja liżę portfel :D
Na szczęście bez jakiejś wpadki.
Ogólnie mam tam, że po 3mmc duzo chodzę. Śmigam i niekiedy padają mega dystanse.
Po zrobieniu jakiś 15-20 km postanowiłem wracać do domu. Wiedziałem, ze jak sobie posypie to znieczulę się i ból w nogach minie, a bolały zacnie.
Byłem jakieś 4 km od domu. Unikałem autobusów bo waliłem potem i byłem trochę brudny bo chodzę nie keidy po terenie i lasach.
Okazało się, że nie znieczulę się. Bo nie mam towaru. Jakimś cudem znikną.
Deprecha, 4 km na pieszo o bolących nogach i już wyczerpany. Nic do picia....
Po dojsciu do domu leżałem w wannie jakieś 30 min z piwkiem w ręku ... miodzio.
W sumie te moje wynurzenia to nie były przypały ... ale chętnie poczytam historyjki innych osób.
Pomachalam im zeby sprawdzic co moje haluny zrobią, ale niestety stały w bezruchu już wtedy :(
W sumie, najdziwniejsze jest to, że mój kumpel który karmił ze mną szczury widział dokładnie to samo i z tymi samymi szczegółami(np. Wygląd maski postaci, etc.)
Albo raz idę sobie ścieżką z kumplem i rozmawiamy (sszczury nakarmione kilkanaście minut wczesniej) i nagle widzę mężczyznę, na oko moze mial z 35-40 lat. No wiec skoro ktos tam jest to pewnie droga do wyjscia z lasu tez będzie. Odwracam sie na chwile w strone kumpla i jeszcze raz patrze na faceta którego widziałam-okazalo sie ze facet zniknął w 2 sekundy, a na Jego miejscu zastalam konar drzewa (cczy jak to sie nazywa). :p
Poważnie takie rzeczy się działy? To niesamowite.
A jak odwieźli to pierwsze co, lufka w łape, ogień i dalej alfimy. Takie tam, alfowe słuchanie buddy, teraźniejszość, te sprawy, ale nic, trzeba palić dalej bo u nich się nie dało bo to byłoby dziwne wychodzić i kopcić aż tak mnie nie pojebało. Ale że w ogóle chodzić po nieznajomych buddystach z alfionym to jest przygoda!
3mmc stało się narkotykiem. Siedzę porobiony, a mogą wpaść do mnie nawet za chwilę, kurwy lubią se nad ranem zawitać. Mam nadzieję, że nie będę musiał przyjąć ich potrzaskany z workiem w ręku : D
Po konkretnej imprezie wracajac do domu okolo 11 rano w niedziele (to bylo jakies swieto) wzialem na droge konkretna linke na rozchodniaczka ;) Przeszedlem sie jakies moze 400m a tu a tu policja bo nei przchodzilem na pasach. Ja pelna powaga dowodzik spisuja i pytanie Pana policjanta:
- "A co Pan tak nos wyciera?" (czułem że mam biały :D)
Szczescie ze byla pora dla alergikow to powiedzialem ze pyłki alergie mam i takie tam :D
Dopiero teraz zdaje sobie sprawe jakie miałem szczescie :D (a w kiszeni caly zapas) :D
Skończyło się na mandacie 20zł na "Przjście przez jezdnie w niedozwolonym miejscu" :D
Little_Jack pisze:Przypaliłem jajecznicę po 3mmc bo euforia rozjebała mi mózg.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
Ministerstwo Rolnictwa alarmuje. Chodzi o nową akcyzę na alkohol
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do Ministerstwa Finansów o wycofanie planowanej podwyżki podatku akcyzowego na alkohol.