W stosunku do dolnych liści roślin, męskich lub ogólnie ubogich w THC, paru spryciarzy wymyśliło powiększenie zawartości THC o ok. 30-50%. Używając nie metalowego (np. szkło żaroodporne) naczynia, zalewa się liście marijuany niewielką ilością najlepiej destylowanej wody wystarczającą do zanurzenia całości stuff'u. Doprowadza się wodę do wrzenia, a następnie redukuje podgrzewanie do absolutnego minimum. Utrzymuje się temperaturę 40'C-50'C przez kilka godzin (2-3) pod przykryciem (bez dostępu światła) uzupełniając co pewien czas odparowaną ilość wody. Podczas wymienionych czynności zachodzi szereg przemian. Liście (suche lub świeże) składają się w 30% swej masy z cukrów, pigmentów, protein i innych rozpuszczalnych w wodzie substancji. Żywica w wodzie nie rozpuszcza się. Zmniejszenie masy liści o rozpuszczone w wodzie substancje to pierwszy etap powiększenia proporcji THC do masy spalanej przez używających marihuany. Podgrzewanie jednak czyni więcej niż prostą koncentrację THC w liściach. Liście marijuany zawierają dużą ilość kwasu THC i kanabidioli, które nie są psychoaktywne. Jednakże podwyższona temperatura powoduje, że kwas THC i szereg kanabidioli przekształca się w aktywny delta 1 i delta 6 THC. Taki proces powoduje po wysuszeniu liści wzrost zawartości THC o 40%-100%. Działanie podwyższonej temperatury wykorzystywane jest również w kuchni przy gotowaniu różnych potraw z udziałem konopi, a także przy sporządzaniu nalewek, jako że THC rozpuszcza się w alkoholu. Należy wszelako uważać z dostępem otwartego ognia.
Johann Wolfgang von Goethe
Piszcie kiedykolwiek
Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
Ogromny transport kokainy. Narkotyki za 19 mln zł ukryto w złomie
Ponad 350 kg kokainy o czarnorynkowej wartości przekraczającej 19 mln zł przechwycili funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej w Gdyni. Narkotyki były ukryte wewnątrz ciężkich metalowych elementów znajdujących się w kontenerach ze złomem. Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.