Powód: Zmiana nazwy tematu.
Chyba żeby "wyhodować" raka substancja musi być rakotwórcza, nieprawdaż? IMO samo gówno w waszych jelitach grubych jest bardziej rakotwórcze niż to co byście chcieli aplikować.
co do dwóch pierwszych - podawaj sobie czystą pompką uważając żeby nie zrobić sobie kuku, tak po prostu.
co do substancji - nie za bardzo można coś powiedzieć. na pewno farmaceutyki w roztworach powinny być jak najbardziej bezpieczne. farmaceutyki przerabiane np. z tabletek już trochę mniej. ekstrakty roślinne własnej roboty to już loteria, zależy jak się je przygotowało, natomiast takie które mamy od kogoś - to loteria do kwadratu,. itp itd. z tym, że to wszystko jest chuj, jeżeli w tym co podajesz jest coś toksycznego, to zatrujesz się każdą drogą podania.
podanie doodbytnicze to w sumie niemal to samo co podanie donosowe, czy dożylne, substancja dostaje się bezpośrednio z miejsca podania do krwi. problemów o których piszesz spodziewałbym się raczej w związku z działaniem drażniącym podawanych substancji i mechanicznym uszkodzeniem czekoladowej groty.
p.o owszem i to nie raz.
p.r przy częstym stosowaniu hemoroidy , nie leczone i zaniedbane - wiadomo .
Profilaktycznie propolisowe czopy można zastosować , zawsze to jakaś "osłonka" , a jak zauważysz krwawienia/ból/swędzenie/ ... kilka dni na propolisowych czopkach i powinno byc ok ;)
Chodzi mi o to , że podając często p.r substancje może dojść do podrażnień , a podrażnienia to idealne wrota zakażeń .
Myślę jednak , że to skrajne przypadki .. zależy też co sie podaje .
Teoretycznie każdy opiatowiec , nie ważne jak aplikuje sobie substancję jest narażony na hemoroidy
3mmc klepie inaczej pr, intensywniej i krocej. Gdy zoladek nie dawal rady wchlaniac kosmicznych dawek na tolerce, walilo sie w klame, po i pr naraz - byl niezly efekt
dobrze, ze delegalizuja ten syf - mlodziez nie powinna miec dostepu do czegos tak mocno uzalezniajacego
no i dodam - 1 raz z pr zawsze boli :D potem juz nie
tyle moich doswiadczen z ta metoda podania
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk
WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.
"Narcos z Podlasia" skazani. Ich narkotyki miały zalać polski rynek
Meksykańscy narcos, którzy produkowali metamfetaminę na Podlasiu, zostali skazani przed sądem w Białymstoku. To pierwszy przypadek w Polsce, który pokazuje zmianę modelu działania karteli - zamiast szmuglować narkotyki do Europy, wysyłają "kucharzy". Tylko w Polsce toczą się procesy jeszcze dwóch innych grup z Meksyku.
Ucieczka zakończona w jeziorze
Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.
