Wpadł mi do głowy taki pomysł, aby prowadzić eksperymenty naukowe związane z testowaniem/recenzowaniem różnych narkotyków - chcę to przedstawić na moim kanale youtube. Jest możliwość prawna, żeby wypuszczać takie filmiki, natomiast nie zostać ściganym poprzez organy prawa? Może istnieje jakieś pozwolenie "naukowe"?
Pozdrawiam
1) być naukowcem
2) naprawdę badania naukowe o określonym celu prowadzić
...a nie recki na yt wstawiać
Musiałbyś się rozliczać porcji, koniecznie publikować wyniki no i spełniać wymogi dotyczące przechowywania. Tutaj zresztą wchodzi jeszcze Inspektorat Farmaceutyczny i jego normy sanitarne...
Podejrzewam, że w żadnej formie kanał na yt nie spełni kryteriów.
PS ale taki kanał w stylu neurosoup prowadzony przez kogoś kto, nie wiem, nie był gwałcony w silosie atomowym to byłaby bomba
obie pozbawione 'ja'.
To było umiarkowanie zahaczające o nieprzeciętność."
Najpierw masa, potem kwasa
To, co napisałeś, zmienia zupełnie postać pytania. W żadnym wypadku na taką działalność nie dostaniesz "dyspensy".
Zresztą najpierw musiałbyś ogarnąć montowanie takich filmów, sprzęt do ich kręcenia, światło, dźwięk... Po przeliczeniu kosztów lepiej się zaćpać
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Marihuana we Francji — mandat 200 euro, program medyczny i wojna o CBD
Francja ma jedno z surowszych praw narkotykowych w Europie Zachodniej i jednocześnie jeden z największych odsetków użytkowników. Od 2020 roku działa tam mandat 200 euro — który wcale nie oznacza dekryminalizacji.
Nastolatki po konopiach wolniej rozwijają pamięć. Wyniki z kohorty ABCD
Amerykańscy badacze śledzili ponad jedenaście tysięcy dzieci od dziewiątego roku życia aż do siedemnastego. Ci, którzy w międzyczasie zaczęli używać konopi, wolniej rozwijali pamięć, uwagę i szybkość przetwarzania. Różnice narastały z czasem, ale badanie nie dowodzi związku przyczynowego.
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze
33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.