.
Co do życia na trzeźwo- wystarczy jakies sensowne zajęcie- to co lubisz robić, wazne jest to zebys się nie nudził. Czy to będą szachy czy książki to nie jest wazne. Byle by się nie nudzić. I silna wola a nie KTOŚ. KTOŚ Ci nie pomoże jeśli sam nie będziesz chciał sobie pomóc.
Jeśli napisałem post dłuższy niż 2 zdania to znaczy że byłem najebany i nie traktuj go poważnie.
Zgadzam się, że żeby przestać trzeba mieć jakąś pasję i robić to co się kocha by znaleść sens w swoim życiu i o głupatach nie myśleć.
KTOŚ Ci nie pomoże jeśli sam nie będziesz chciał sobie pomóc
Gdy poczujesz się zdradzony pierwsze po co sięgniesz to flaszka, grzyby lub nosy (to tylko przykłady) więc i tak się stoczysz jeśli staczaleś się juz wczesniej
jesli macie takie mysli/uczucia/obserwacje jak autor posta to naprawde, ludzie, zycie jest niemozoliwe niesamowite a chemia w mozgu jest jego jezykiem, dopamina czy serotonina w glowie nie sa po to zeby miec lota po nabombieniu sie mdma tylko po to zeby poczuc sie stojac na szczycie gory, lazac z ukochana kobieta, majac drzewo dom i syna etc...
To ze mozna w tej chemii mieszac dragami i przyznawac sobie nagrode ot tak nie znaczy ze to jest po to wlasnie. Moja rada dla ludzi co sie w tym pogubili - mniej cpania za to wiecej ruchu (glupie pol godziny biegu i czujesz sie mega euforycznie) i znajdzcie sobie jakies hardkorowe hobby w rodzaju skokow spadochronowych (wersja droga) albo sokow na linie (wersja tania) koszt takiego hobby rowna sie np 3 tygodniom jarania weedu. Z moich obserwacji wynika ze ludzie co lubia mocne bomby zwykle tak naprawde poszukuja ostrych przezyc, tylko szukaja ich w substancjach zamiast w "zewnetrznej" rzeczywistosci - oto blad. Sam odkad sie ostro wspinam mam taki nadmiar skrajnych emocji i przezyc ze zadne dragi nie sa potrzebne a wrecz wydaja sie smieszne - skoro za cene punkta jestem w skale i mam wiele godzin taakiego hardkoru i taaakiej satysfakcji to opcja szwedania sie po parku na fazie.. hmm bez porownania. i do tego zrycie, zamotanie, doly, problemy ze starymi, dziewczynami... kurwa dlugo wymieniac kazdy co jest w temacie wie ocb. Ja znalazlem swoj prawdziwy sens i moje zycie stalo sie esencja radosci, wolnosci i satysfakcji do tego wzmacnia sie cialo, charakter, 'psycha', wszystkie "problemy" w rodzaju szkoly, pracy itp pierdol staly sie smieszne bo w koncu mam punkt odniesienia z ktorego wogole wszystko staje sie absurdalne i smieszne. Teraz moge raz na jakis czas zajarac (mmmm, na zmeczonego i szczesliwego bacik to jest to:) raz na rok zjesc tripa i wszystko gra.
zycze kazdemu tego samego. naprawde sens w zyciu jest blisko i latwo go zlapac, tylko jak czlowiek jest non stop na fazie to kazda pierdola wydaje sie mu nie do przeskoczenia i w ogole to samobojstwo popelnic trzeba.
pozdro
Logika Valium, a nie LSD: narkotyki, artyści, mieszczaństwo i codzienność do znieczulenia [WYWIAD]
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne
Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.
Depenalizacja 3 gramów marihuany i rynek regulowany. Treść Dezyderatu nr 176
20 listopada 2025 roku Komisja do Spraw Petycji uchwaliła Dezyderat nr 176, skierowany do Prezesa Rady Ministrów. Dokument, oparty na petycji obywatelskiej, wzywa rząd do przeprowadzenia systemowej analizy depenalizacji posiadania do 3 gramów marihuany na własny użytek. W treści pisma pojawia się również pytanie o możliwość utworzenia rynku regulowanego. Do dnia 7 stycznia 2026 roku Kancelaria Premiera nie opublikowała odpowiedzi.
Przemycali narkotyki z Hiszpanii w sklepach i automatach paczkowych. Rozpoczął się proces
Przed Sądem Okręgowym w Gdańsku rozpoczął się proces przeciwko trzem zatrzymanym i aresztowanym mężczyznom z Gdyni, Suszu i Bochni oskarżonym o przemyt narkotyków z Hiszpanii. Trafiały one do Polski za pośrednictwem firm kurierskich.