dobrze by było robić mulungu z winem jak to się robiło z białym Lotosem ale coś czuje ,że w winie za mało alkoholu aby dobrze wyciągał alkaloidy,a było by dobrze jakby taka nalewka wyszła ,przynajmniej alkohol by tak nie przykrywał fazy
Natomiast jeśli chcesz czasem słabiej przyczilować a czasem mocniej to polecam zrobić osobno. Zawsze przecież można dolać sobie tej naleweczki z mulungu odpowiednią ilość do sytuacji ;)
Jak będziesz tak miły to daj później znać jak wyszło i jak robiłeś tą nalewkę (będziesz mielił korę czy wrzucasz całe kawałki i jak długo to wszystko trwało).
Widzenie zbyt wielu jest wyczerpujące.
Zgodzę się z tą nutą dysocjacji w mulungu. Wywar z 10g kory wprowadza niezdarność ruchów i jakieś takie znieczulenie jak 15-20mg MXE (przy małym doświadczeniu z MXE).
Natomiast w sumie nigdy mulungu nie uśpiło mnie skutecznie po stimach. Tutaj niestety 1-2mg etizolamu bywało niezastąpione. A to niedobrze, kiedy po tego typu rozwiązanie można tak łatwo sięgnąć ;)
Tylko eti- i midazolam, oraz oksa- (zdarzało się w uderzeniowych dawkach :d) i tetrazepam. I żadne z nich nie ma dla mnie właściwości rekreacyjnych. Po prostu jestem wyprany z emocji i robię głupie rzeczy.
Jeśli szukasz pierdolnięcia, czy po prostu przyjemności to odpuść sobie mulungu. Mnie mocno poskładała tylko raz i tylko podczas zasypiania, kiedy zgotowała mi najrealistyczniejsze hipnagogi w życiu. Niezbyt przyjemne choć na pewno ciekawe
Ale jeśli chcesz spróbować czegoś nowego to jak najbardziej polecam bo mimo pewnych podobieństw do innych dragów jest nie do podrobieniascaliłam AnnaS
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
Operacja „Kryształ”
Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.