Pytanie mam do bardziej doświadczonych użytkowników :) Czy komuś zdarzyło sie załapać wyrok/sprawę karną na podstawie analizy przy użyciu prostych plytkowych testów (tzn bez opinii biegłego) ? O ile wiadomo, to te testy dają fałszywie pozytywne wyniki na wiele susbtancji, o których mowy nie ma w ustawie o przeciwdziałaniu :wall: . W dodatku nikt nie liczy zawartośc tego, co tam jest ( a np w przypadku zioła zawartośc THC i jego pochodnych jest wyraźnie w ustawie określona) . Mieliście może takie problemy ? To trochę nie bardzo załapać wyrok za coś, co wykazuje zwykły test, a czego tak naprawdę w próbce nie ma :)
Przy sprawie w sądzie zawsze towar jest badany przez biegłego, nie ma takiej możliwości żeby skazać kogoś tylko na podstawie testów policyjnych, no chyba że sam się przyzna i podda karze.
@ Amethiste92
No dziwna sprawa bo posiadanie narkotyków we krwi nie jest przestępstwem. Gdzie był twój adwokat na sprawie? Na odwołanie masz określony termin, jeśli jest po nim to już nic nie zrobisz.
ale najwazniejsze czy ty sie przyznales czy nie do winy bo jak to prawnika sobie wez tam jak prokurator ma najebane kombinuje to prawnik jak by podwazyl te wyniki dalej to se dopowiedz...
Blu pisze: No dziwna sprawa bo posiadanie narkotyków we krwi nie jest przestępstwem. Gdzie był twój adwokat na sprawie? Na odwołanie masz określony termin, jeśli jest po nim to już nic nie zrobisz.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu
Psylocybina
