how many times do this for you?>
i wanna live i wanna love :cheesy:
danwo juz dokonałem wyboru
jestem dyspozyorem wlsanych torów
Warszawski Cpun pisze:Wystarczy mi 30% szans przeżycia aby 'zbadać' jakiś mix.
http://www.nauklove.pl/mozna-umrzec-bra ... w-smierci/
Powiadacie, że dobra sprawa uświęca nawet hejting?? A ja Wam mówię: dobry hejting uświęca każdą sprawę.
Negatywne Wibracje pisze:Znalezione przypadkowo:
http://www.nauklove.pl/mozna-umrzec-bra ... w-smierci/
Halluciluna pisze:Ostatnio co noc mam straszne koszmary, takie że budzę się wręcz z krzykiem, także postanowiłam sobie jak najdłużej nie spać. Odstawiam klonazepam, także okoliczności do nie spania jak najbardziej sprzyjające. W razie co ostrzej zredukuję dawkę wieczorną. Do tego nieodstępna yerba mate, na razie jadę tylko na yerbie, choć myślę o zdobyciu jakichś innych stymulantów na później - chociaż wcześniej nigdy bym o tym nawet nie pomyślała. Takie rzeczy jak kawa czy energetyki odpadają, bo kawa działa krótko i słabo, a energetyki to ogólnie gówno - dostaje się kopa na 3 godziny a potem zdechł pies.
Tak mnie rozjebales pierwszym zdaniem, ze reszte sobie darowalem. Zwracam honor.
No ale byly takie drzemki na stojaco z otwartymi oczami czy cos w tym stylu.
Osobiscie nie toleruje stimow. Po jednej zarwanej nocce zalaczaja sie takie teorie spiskowe, ze nawet postacie z gry w telefonie sa podejrzane o knucie przeciw mnie.
otn pisze:
Po pierwsze - bardzo dobrze, że zdecydowałaś się odstawić benzo. Nie redukuj mocno, tylko powoli. Koszmary to niestety jeden z objawów zespołu odstawiennego, miną one z czasem, tak jak i wszystko inne. Źle, że postanowiłaś nie spać - sen jak najbardziej służy organizmowi, ponadto to właśnie podczas snu mózg się najszybciej i najlepiej leczy z negatywnego działania benzo. Żadne stymulanty nie są wskazane podczas odstawiania, najlepiej po prostu niczego nie bierz, i śpij.. Owszem, może być ciężko (choć nie musi), ale warto to przeczekać. Innej drogi wyjścia z tego nie ma, także bądź silna, bo na końcu zobaczysz że było warto.
I dzięki za ostatnie zdanie. Już trzeci raz odstawiam, bo za dwoma poprzednimi brakło mi motywacji. Zastanawiałam się, po co właściwie, dla kogo, dlaczego? Ale dobra, nie róbmy tu offtopu.
Im więcej osób pisze/mówi do mnie takie rzeczy, tym mi łatwiej.
- Hurrra będę wielką artystką!!!
Z psytrance od 2012 roku.
Jestem odklejona.
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
