Więcej informacji: Alfa-pirolidynoalkilofenony w Narkopedii [H]yperreala
Nawet już nazwa mi wpadła wcześniej - Alfa: Ostatnie starcie
"alfa - dzień sądu"
"Tczewska masakra woreczkiem z alfą"
"Wszyscy jesteśmy alfiarzami"
"Zabij mnie glino bo już nie mogę"
"Wieź mnie ku**a na psychiatryk"
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
how many times do this for you?>
i wanna live i wanna love :cheesy:
danwo juz dokonałem wyboru
jestem dyspozyorem wlsanych torów
Warszawski Cpun pisze:Wystarczy mi 30% szans przeżycia aby 'zbadać' jakiś mix.
kamikaze77 pisze:bawcie się dobrze, jeśli są jacyś katolicy wśród potencjalnych uczestników to pomyślcie o ostatnim namaszczeniu.
Światło pisze:Mogę przyjść z księdzem, znam dwóch po święceniach. Ale bardziej by mi się chciało uwiecznić to epokowe wydarzenie, obiecuję że najpierw przyjadą karetki, później policja.
tak na serio, to przecież nie spotykamy się żeby walić złoty strzał
@furioz, celowo użyłem niepoprawnego "ostatniego namaszczenia" bo to jest namaszczenie chorych. Sam się kiedyś wyspowiadałem mając halucynacje po alfie... (spowiednik wiedział że jestem naćpany)
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
Światło pisze:Szczerze tak, to jest ciekawe. I dobrze zrealizowane byłoby ciekawsze niż zakup hery w parku z jakąś zamuloną panną z niby ukrytą kamerą kręcącą wszystko z 3 metrów.
no dokladnie
bardziej bliskie ludzi i rzeczywistosci ketonoowych maszyn
szachmat
badzmy realistami kazdy wezme co ma i tak bedzie klawo nom
odpowiednio sie szejknie
how many times do this for you?>
i wanna live i wanna love :cheesy:
danwo juz dokonałem wyboru
jestem dyspozyorem wlsanych torów
Warszawski Cpun pisze:Wystarczy mi 30% szans przeżycia aby 'zbadać' jakiś mix.
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.
Długie trzymanie dymu z marihuany – czy zwiększa fazę? Fakty o wchłanianiu THC
To widok znany z każdego filmu o stonerach i wielu imprez. Ktoś bierze potężnego bucha z bonga lub jointa. Zaciska usta, robi się czerwony na twarzy. Wierzy, że trzymanie dymu w płucach sprawi, że marihuana zadziała mocniej.
