Utrata magii po MDMA wynika z trzech głównych przyczyn:
- regulacji w dół receptorów serotoninowych
- wyczerpania zapasów 5-HT w pęcherzykach znajdujących się na zakończeniach aksonów
- uszkodzenia aksonów serotoninowych ( zmniejszenia ich liczby)
- uszkodzenia receptorów serotoninowych znajdujących się na dendrytach (zmniejszenie ich liczby).
Uszkodzenie aksonów oraz regulacja w dół i uszkodzenie receptorów prowadziłoby do trwałego i mocnego niedoboru serotoniny czyli stanu bardzo niekorzystnego. Ludzki organizm jednak adaptuje się do zmian. Niedobór aksonów odpowiadających za wyrzucanie serotoniny stara się zrekompensować stworzeniem większej ilości receptorów 5-HT-xx. ( Jest to potwierdzone w badaniach na ludziach - osoby zażywające MDMA mają przerost receptorów serotoninowych).
Nie mam danych na to aby dało się przyśpieszyć regenerację aksonów albo tworzenie nowych receptorów. Najprawdopodobniej jest tak, że aksony regenerują się bardzo powoli natomiast nowe receptory powstają znacznie szybciej.
Natomiast można przyśpieszyć regenerację zapasów serotoniny. St John's wort właśnie to robi. Zmniejsza on ilość monoaminooksydazy, która rozkłada 5-HT. Nadmiar tego neuroprzekaźnika jest "wciągany" przez transportery wychwytu zwrotnego z przestrzeni synaptycznej do pęcherzyków na końcach aksonów. A tam jest magazynowany.
Kolejna rzecz, która ma bardzo duże znaczenie to St John's wort powoduje wyregulowanie niektórych typów receptorów serotoninowych w górę. W ten sposób cofa część z następstw zażywania MDMA.
Z tym, że receptory nie są regulowane w dół po zażyciu MDMA w dół bez powodu. Jest to mechanizm obronny przed toksycznym działaniem tej substancji. Regulowanie receptorów w górę tylko po to aby dalej móc zażywać MDMA jest rodzajem farmaceutycznego hackingu, którego konsekwencje trudno przewidzieć.
Działanie: Zmniejsza objawy łagodnej formy depresji (hamuje rozkład neurotransmiterów w mózgu, hamuje również monoaminooksydazę (MAO) i działa jako inhibitor zwrotnego wychwytu serotoniny). Pomaga przy lekkiej bezsenności, a także przy migrenie. Ma działanie żółciopędne, żółciotwórcze, pobudzające trawienie, przeciwzapalne i dezynfekcyjne (może być stosowany zewnętrznie na rany i do płukania gardła)
Cabaser jest agonistą dopaminy i tym samym zmniejsza ilość ilość prolaktyny w organiźmie. Na ulotce tego leku jest napisane, żeby nie łączyć z antagonistami dopaminy ponieważ będzie to utrudniać działanie leku.
badylarz pisze:Powiem coś z własnego doświadczenia: mam PTSD i F45.2 próbowałem już chyba wszystkiego z naturalnych środków i pierwszy raz tak dobrze widzę efekty właśnie po dziurawcu. Brałem Deprim forte 2 razy dziennie po 1 kapsułce przez 1.5 tygodnia i efektów zero, dlaczego? A no dlatego że ekstrakt zawarty w kapsułkach jest ekstraktem wodnym a hiperycyna rozpuszcza się w etanolu (...)
20 zł za coś co nie działa to tak trochę beznadziejnie.
Co 4 paczki kupić czyli 80 zł by dowiedzieć się po 4 tyg. że ledwo co czuć? Waste of money... chu w dupę polskim producentom leków i supli.
NIE POLECAM
100g dziurawca ... zalać 0.5l spirytusem... odstawić na min 7 dni... dawkować po jednej łyżeczce na dobę.
agressiva pisze:suplementowałam się Deprimem a to lek z wyciągiem z dziurawca. Po 2 tyg. suplementacji, działanie MDMA o wiele mocniejsze, wręcz zaskakująco mocniejsze ;)
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom
Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
