Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
Poprawiono nazwę tematu z "pytanie do fecistów " mr_b
thalchemist pisze:sa substancje o wiekszym potencjale rekreacyjnym, sa tez ketony, na ktorych dilerzy zarabiali by wiecej (krotka faza i wieksze cisnienie na dorzutke)
#mops
Ogólnie zauważyłem, że dla dużej grupy ludzi, nawet tych ćpających, narkotyki z ulicy są lepsze bo to " nie jebane dopalacze" :-D, ....I spróbuj tu takiego uświadomić, że dopalacze to tez Kurwa takie same substancje chemiczne, a z reguły nawet czystsze. Media swoje zrobiły
Melvin Burgess
Dream_Walker pisze:I spróbuj tu takiego uświadomić, że dopalacze to tez Kurwa takie same substancje chemiczne, a z reguły nawet czystsze. Media swoje zrobiły
Idąc Twoim tropem.
Czy są badania pokazujące skutki długotrwałego zażywania gówna wymieszanego z ( w najlepszym wypadku) kreatyną donosowo :D
Ogólnie chodziło mi o to,że
Smiesznym jest i wkurwia mnie wywyzszanie się ćpunow tekstami " ja chociaż nie ćpam dopalaczy".
Co to w ogóle za podział? co za różnica? "Dopalacze" stworzyły media i zawsze już będzie się to źle kojarzyć, nawet w ćpunskim środowisku.
Melvin Burgess
Dream_Walker pisze:Teoretycznie masz rację ale trzeba wziąć również pod uwagę to, że gdy zamawiasz konkretną substancję to dostajesz to co powinieneś, natomiast na ulicy nigdy nie masz pewności co do czystości środka.
thalchemist pisze:jak uwazacie, czemu to akurat amfetamina jest dostepna na ulicach, a nie cos innego? sa substancje o wiekszym potencjale rekreacyjnym, sa tez ketony, na ktorych dilerzy zarabiali by wiecej (krotka faza i wieksze cisnienie na dorzutke).
Ketony potencjał rekreacyjny no chyba w 2010 roku były fajne a teraz to to od biedy do zarzucenia, a amfa ma wiele zastosowań nie dość, że ma się tyle energii cały dzień to i humor dopisuje i można zrobić coś pożytecznego a nie leżeć rozjebanym po serotoniogównach i słuchać w kółko tej samej chujowej piosenki.
Znam tylko dwie osoby które w życiu się raz spotkały z amfą a ludzi z klimatu dużo więcej i jakoś nie mieli kontaktu więc nie wiem. Amfa polska to raczej na eksport idzie a nie dla polaków.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Alkohol wciąż na czele uzależnień w Holandii
Alkohol pozostaje najczęstszą przyczyną leczenia uzależnień w Holandii i odpowiada za 43 procent wszystkich przypadków terapii. Tak wynika z najnowszych danych krajowego systemu monitorowania problemów związanych z alkoholem i narkotykami za 2025 rok.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.