Więcej informacji: Dysocjanty w Narkopedii [H]yperreala
Muszą zapamiętać słowa starego narkomana - zawsze możesz wziąć więcej, ale nigdy mniej.
~Michael Linnel Odpisuję tylko na GG i e-mail.
Wpychając na siłę tjokodin do mordy
Debatujący - Palikot, czy Korwin?
Ooo! Święty kaszlodynie - O! Święta makiwaro
Święty gieblu i święta maczano
"When I put a spike into my vein
And I'll tell ya, things aren't quite the same
When I'm rushing on my run
And I feel just like Jesus' son
And I guess that I just don't know"
I ciekawe za ile.
Raczej muscymol. Chyba, że muscynol to jakiś inny związek którego nie znam.
Nie wiem czemu jest on zaliczany do dyso a nie do depresantów, skoro oddziałuje na GABA-A ? Jadłem kilkukrotnie muchomora i najbardziej mi to alkohol przypominało.
@ Limitbreaker
Mi po szałwii ciężko jest zrozumieć co to jest wzrok i w ogóle rzeczywistość, więc co tu gadać o wizjach....
Limitbreaker pisze:Zdecydowanie ketamina.
Ach, nie próbowałem szałwii.
W sumie to nie masz czego żałować.
alchemist pisze:@ Siwus101
Raczej muscymol. Chyba, że muscynol to jakiś inny związek którego nie znam.
Nie wiem czemu jest on zaliczany do dyso a nie do depresantów, skoro oddziałuje na GABA-A ? Jadłem kilkukrotnie muchomora i najbardziej mi to alkohol przypominało.
Muszą zapamiętać słowa starego narkomana - zawsze możesz wziąć więcej, ale nigdy mniej.
~Michael Linnel Odpisuję tylko na GG i e-mail.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
Operacja „Kryształ”
Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
