Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala
Volenti non fit iniuria.
Kontakt tylko mailowy; r1ven@protonmail.com
Clark pisze: I jaka może być jego hipotetyczna cena i zawartość ug?
Kwiecień plecień co przeplata trochę kwasa, trochę lata
Sierpień pisze:a jak to się ma cenowo?
Kwiecień plecień co przeplata trochę kwasa, trochę lata
obie pozbawione 'ja'.
To było umiarkowanie zahaczające o nieprzeciętność."
Najpierw masa, potem kwasa
Volenti non fit iniuria.
Kontakt tylko mailowy; r1ven@protonmail.com
Dawka 200ug (2 kartony) zarzucone pod język, długo się ładowało, dopiero po 30min pierwsze objawy a później przez prawie 2h leżałem na bodyloadzie bo był dość mocny, spadek nastroju, spory nieogar, odrętwienie ciała szczególnie twarzy.
Po tym nieszczęsnym loadingu wreszcie zaczęły wchodzić pierwsze wizuale typowe dla tej grupy, falowanie obrazu i ciekawe wzorki na każdej powierzchni, lekko-średnie skrzywienie rzeczywistości, obraz się przybliżał i oddalał szczególnie jak się patrzyło gdzieś w dal na otwartej przestrzeni. Odbiór muzyki znacznie polepszony. Strona mentalna słabo ruszona, dość trzeźwe myślenie, chociaż czasami wskakiwał taki dziki nieogar ale ogółem bez szaleństwa. Czasami miałem wrażenie że ten trip jest jakiś taki sztuczny - dla porównania po LSD czułem się bardzo naturalnie. Chodziło się dość śmiesznie. :)
Peak trwał gdzieś około 4-6h (nie sprawdzałem zegarka :rolleyes: ), a po nim pojawił się ból głowy ale mógł być to tylko zwykły przypadek np. zmiana pogody :D Odrętwienie ciała (kombinezon?) o którym wyżej wposmniałem też długo trzymało. Cały trip od pierwszych objawów do zaśnięcia trwał około 12h, były problemy ze snem nawet po tak długim czasie ustania działania substancji
Według mnie substancja zupełnie inna od innych lizergamidów, do LSD temu daleko, AL-LAD też dużo lepszy (LSD > AL-LAD > 1P-LSD > LSZ). Jeżeli ktoś zmusiłby mnie do porównania tego to powiedziałbym że to taki miks LSZ i AL-LADA tylko z dłuższym czasem działania. Ogólnie spodziewałem się czegoś lepszego po tej substancji szczególnie przy takiej dawce, anyway...
...jestę pionierę
Myco-Maniac
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony
Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje
Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.
