Więcej informacji: Arylcykloheksaminy w Narkopedii [H]yperreala
#mops
kapitanxsova pisze:Też oparty na takim rushu dopaminowym? Twoim zdaniem co lepsze ?
A jak ze znieczuleniem ciała? Na trójce nabawiłem się od cholery blizn które do dziś nie chcą zniknąć ze skóry, jak tutaj ryzyko jest większe to odpuszczę nawet skromny test.
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
#mops
#mops
son.of.the.blue.sky pisze:przez cały ten czas zachowywałam się mocno nienaturalnie, jak po ketonach. Bardzo podkręcona pewność siebie, jakaś szczątkowa euforia, dużo dziur w pamięci i mocno podwyższone ciśnienie i puls..
#mops
son.of.the.blue.sky pisze:@belejaki, zrobiłam to kilka tygodni temu. Przez kilka godzin czułam się jakbym była właściwie trzeźwa, tylko z lekko podwyższonym nastrojem. Rozmawiałam z rodziną i znajomymi, nawet z moim szefem przez telefon i dopiero na drugi dzień zorientowałam się, że przez cały ten czas zachowywałam się mocno nienaturalnie, jak po ketonach. Bardzo podkręcona pewność siebie, jakaś szczątkowa euforia, dużo dziur w pamięci i mocno podwyższone ciśnienie i puls. Ogólnie 4-MeO, difenidyna i mxp wydają mi się mocno toksyczne dla organizmu i psychiki.
dlaczego toksyczne ? ja tam na drugi dzień po przespanej nocy czuję jakbym nic nie wszamał, jedynie po mxe u mnie występowało coś w rodzaju kaca.
@belejaki brałeś PCP? Zawsze chciałam spróbować, a nigdy nigdzie nie było. Jeżeli faktycznie jest podobne do 4-MeO, to już nie chcę, dziękuję za informację, teraz będę spała spokojniej :cheesy:
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
