Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 48 • Strona 4 z 5
  • 704 / 5 / 0
Zgadza się, ale jeśli ktoś wie, że ma, albo podejrzewa, jakieś zaburzenia psychiczne, to mogą się uwypuklić i przez to przegrasz życie.

Każdy powinien sam zdecydować czy chce brać, bo tu nie jest zawsze pięknie i ładnie, jak po innych RC.
Brałem jeden raz, miałem tylko dobrą fazę, zero bad tripa i żadnego praktycznie doświadczenia, ale takie mam przemyślenia po tym tripie i tematach na forumku.
Uwaga! Użytkownik DeathAngel nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 118 / / 0
Jak ktoś ma problemy psychiczne to nie powinien brać Niczego dlatego takich nie biorę pod uwagę :)
  • 2362 / 31 / 0
Rufus_0077 pisze:
Czemu tak uważasz?
Btw
derb pisze:
widać, że słabe te twoje doświadczenie
'to twoje' jeżeli już :)
Bo brak ci świadomości tego jak wątłe potrafi być opanowanie które opisujesz.

Ja uważam się za bardzo "opanowanego" ale chyba nie było ani jednego tripa, którym mógłbym świadomie pokierować (to jeszcze zależy od tego jak kto rozumie to wyrażenie), stąd dla mnie twoje stwierdzenie jest zwyczajnie naiwne. Myślę jednak, że kiedyś przekroczysz pewną granicę i zrozumiesz, że to co do tej pory nazywałeś bad tripem nie jest nawet jego przedsmakiem. Bo zdarzają się na tyle negatywne doświadczenia, że dochodzi się po nich do siebie przez okres kilku tygodni czy miesięcy
Rufus_0077 pisze:
Jak ktoś ma problemy psychiczne to nie powinien brać Niczego dlatego takich nie biorę pod uwagę :)
to wszystko zależy od tego jakie kto ma problemy, bo nie wszystkie są przesłanką do całkowitej abstynencji
Wyniki badań, które kiedyś czytałem sugerują, że psychodeliki nie wywołują chorób psychicznych lecz trzeba też pamiętać, że mogą być czynnikiem pogłębiającym (nawet znacznie) istniejące już zaburzenia (np te, które przebiegały początkowo bezobjawowo).
Rufus_0077 pisze:
nie jednego
Rufus_0077 pisze:
napewno
zamiast mnie poprawiać poczytaj lepiej słownik
BS
  • 118 / / 0
Autokorekta :D
Miałem jeden badtrip ze dzisiaj bym tu nie pisał gdybym się nie potrafił opanować :D
Chyba z góry założyłes ze nie mam racji :) a jednak trochę jej mam :)
  • 539 / 35 / 0
Podepnę się pod temat - chciałbym spróbować LSD, ale boję się BT. Generalnie słyszałem, że nie powinno się brać, jak się ma problemy z psychiką i nie wiem, czy mój stan się w to wlicza. A mianowicie miewam czasami lekko depresyjne stany i czasami włącza mi się lekka paranoja. Nie jest to nic uciążliwego, z czym warto iść do lekarza, bo te stany są krótkie i nie intensywne (czytałem kiedyś sporo o depresji i wykluczyłem to u siebie), ale trochę się obawiam, że jakieś pokrętne rozumowanie wkręci mi się po spożyciu.
  • 118 / / 0
Zadbaj o dobre towarzystwo, zaufane i ogarnięte, tylko nie za dużo :)
Jeśli dobrze dobierzesz ss to raczej nie powinieneś się niczego obawiać :)
  • 268 / 5 / 0
I zadbaj o źródło. Teraz szybciej o nie-LSD. Nie polecałbym Ci 2mg 25B na dzień dobry. Ja osobiście polecilbym Ci do 25mg 4homet'a. A co do Twoich wątpliwości - sam podejmij decyzję nikt z forum nie zna Cię lepiej niż Ty siebie samego.
  • 4807 / 270 / 0
4-AcO-DMT na początek zawsze będę polecał bo sam od tego zacząłem. Dawka 25-30mg, uczucie szczęścia, euforii i raczej słaba opcja na dajmy na to skok przez okno ;-) homet podbny ale wg. mnie daje płytsze odczucia, nie ma głębi którą oferuje Aco. Jak się komuś nie spodoba doświadczenie zrazi się i nie będzie po to sięgał także ryzyko raczej niewielkie.
Ja otchłań tęcz, a płakałbym nad sobą
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
  • 1329 / 59 / 0
Sierpień, te 'lekko depresyjne stany' to raczej nie jest nic takiego, jeśli podczas tripu nie będziesz miał jakichś przytłaczających zmartwień i zapewnisz sobie odpowiednie otoczenie, to będzie dobrze. Sam miałem okres depresji, fobii społecznej, derealizacji na trzeźwo chuje muje na kiju, i mimo to po psychodelikach zawsze miałem dobre loty. Co do LSD to jeśli nie masz w 100% pewnego źródła, to lepiej sobie na razie odpuść, bo kupując od dilera w Polsce masz jakieś 95% szans na dostanie któregoś RC w zawyżonej cenie.

Światło dobrze pisze, 4-AcO-DMT to świetna substancja i odpowiednia na pierwszy raz. Radziłbym celować w 25mg.
A oto bazy na dalekiej orbicie ZIEMI i poza orbitą KSIĘŻYCA oraz na samym KSIĘŻYCU, które zbuduję sobie w przyszłości. LUDZKOŚĆ będzie słuchała wtedy MNIE
  • 38 / / 0
Również polecam zacząć od 4-AcO-DMT, bądź 4-HO-MET w dawce 25-30mg. Tym bardziej jeśli ostatnimi czasy miałeś 'doła' czy też stany depresyjne powinieneś wziąć. Sądzę tudzież jestem pewny, że nie wywoła to żadnego BT bądź nie pogłębi Twoich depresji. Przykład z życia wzięty - kumpla zostawiła dziewczyna od kilku dni chodził przybity, załamany, zatracony w swych smutkach. Był silnie zdesperowany więc postanowił wziąć 4-AcO-DMT. Owe przygnębienie, oraz depresja wcale nie pogłębiło jego odczuć ani nie wywołało żadnego BadTripa. Dzięki tej substancji poczuł poczuł się o wiele lepiej, wyzbył się depresji i smutku czuł się bardzo dobrze. Sam stwierdził, że tego właśnie potrzebował. Nawet po tripie nie odczuwał już takich negatywnych odczuć jak wcześniej.
Tak więc sam musisz sobie odpowiedzieć na pytanie czy warto, w końcu jak pisał kosmiczny kompost -
"nikt nie zna Cię lepiej niż Ty samego siebie".
Uwaga! Użytkownik buki91 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 48 • Strona 4 z 5
Artykuły
Newsy
[img]
Norwegia wśród liderów Europy. Wszystko wyjawiły... dane z kanalizy

Norwegia pozostaje w europejskiej czołówce pod względem używania narkotyków. Najnowsze analizy ścieków pokazują jednocześnie spadek używania konopii w Oslo. Dane wskazują też na rosnące znaczenie innych substancji.

[img]
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa

Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.

[img]
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa

Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.