Więcej informacji: Fenyloetyloaminy w Narkopedii [H]yperreala
W smaku gorzka, z wyczuwalnymi małymi nutkami kwaskowatej goryczy, zauważalnie ale nie całkowicie znieczula język i pozostawia na nim uczucie takiego 'chłodu', zaserwowana na bardzo małym kartoniku, pochłonąłem ją trzymając 15 minut pod językiem, potem rozgryzając i trzymając na języku, a potem połykając.
Wejście trwa długo, pierwsze delikatne zmiany percepcji po 1h - 1,5h, rozkręca się bardzo powoli, czuć pełnie działania dopiero po jakichś 3h, przy wejściu praktycznie zerowy bodyload ograniczający się do leciutkich nudności i bólu brzucha o niskiej intensywności oraz przyjemnych zimnych dreszczy i ciarek które smagały rozkosznie moje ciało co jakiś czas (nie tylko na wejściu, potem również).
Efekty - pobudzenie, które mógłbym określić jako przyjemną, nienachalną ale konkretną stymulacje + element psychodeliczny, łagodne OEVY w postaci rozpływających się kształtów patrząc na dany obiekt i subtelne CEVY, generalnie efekty wizualne nie urwały dupy, ale były jak najbardziej na plus, może to przez niskie dawkowanie. Można do tego wyszczególnić (tak mi się wydaje) działanie przeciwlękowe i lekko empatogenne, rozmowa z ludźmi była znacznie barwniejsza i przyjemniejsza. Przez cały czas towarzyszyła absolutna klarowność umysłu, umiarkowana, czasem wzmagająca się euforia, a do tego znaczne pogłębienie i polepszenie percepcji dźwięku i znaczny wzrost kreatywności myślowej, lingwistycznej i muzycznej. Robiło się też przez chwile gorąco, a za jakiś czas chłodno.
Zjazd po 8h-9h~ działania - efekty słabły i stopniowo zaczęła się pojawiać senność. Afterglow w postaci już nieco słabszej, ale zdecydowanie wyczuwalnej stymulacji, utrzymywały się jeszcze przez większą część następnego dnia.
Wydaje mi się że dawka tego była dość niska, stąd dość umiarkowana intensywność tych wszystkich efektów. Parathormon podpowiedział w innym temacie, po przedstawieniu ogólnego zarysu działania, że to jakiś DOx, z tego co czytałem, to wydaje mi się że DOC pasuje do opisu, ale nie mam pojęcia o substancjach z tej grupy, artur019 zaś stwierdził, że to może jeden z NBOMów.
Pomocy.
nie proszę Pana, staliśmy się jednością ze wszechświatem i wiecznością
#mops
#mops
Zjazd po 8h-9h~ działania - efekty słabły i stopniowo zaczęła się pojawiać senność. Afterglow w postaci już nieco słabszej, ale zdecydowanie wyczuwalnej stymulacji, utrzymywały się jeszcze przez większą część następnego dnia.
#mops
Jeśli NBOMy wchodzą w godzine, to z pewnością nie było to.
nie proszę Pana, staliśmy się jednością ze wszechświatem i wiecznością
#mops
A normal average dose of DOC ranges from 0.5–7.0 mg.
jarekjurek pisze:Może po prostu kup 25c-nbome i DOC, stestuj i wtedy się dowiesz.
nie proszę Pana, staliśmy się jednością ze wszechświatem i wiecznością
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Ekspert: Środki psychoaktywne zwiększają ryzyko schizofrenii
Specjaliści zauważają radykalny przyrost liczby pacjentów ze schizofrenią i innymi zaburzeniami psychotycznymi, wśród osób, które wcześniej przyjmowały środki psychoaktywne. Z dr hab. n. med. Pawłem Krukowem rozmawia Lilianna Kaczmarczyk.
Utylizacja medycznej marihuany w Krakowie. Urzędowe plomby i specjalny nadzór
Medyczna marihuana oraz leki zawierające środki odurzające i substancje psychotropowe nie mogą po prostu trafić do zwykłego kosza na śmieci.
Ryzyko udaru wyższe o 37 proc. Naukowcy wskazują na popularną używkę
Marihuana może zwiększać ryzyko udaru mózgu – wynika z analizy danych ponad 100 mln osób. W przypadku konopi wzrost ryzyka wyniósł 37 proc., ale jeszcze większe wartości odnotowano przy kokainie i amfetaminie. Badacze osobno sprawdzili też osoby poniżej 55. roku życia.