Ja miałem wysoki spadek po ojcu , matkę na wysokim stanowisku w jednym z urzędów (nadal mam)
plus dwa mieszkania też w spadku.
Teraz aby przejechać się matki mercedesem muszę złożyć ustne podanie tj. opisać gdzie chce jechać i czy nie będę ćpał...
Tak się zastanawiam co by było gdyby ćpania nie było
Uważam się za bardzo mądrego ćpuna, także żadnych długich ciągów na jakimś gównie i tak dalej nie uświadczyłem.
Miałbym mniej różnych przypałowych akcji, ale jednocześnie mniej rzeczy do wspominania. Bywały akcje, których nie zapomnę.
Do tego nie byłbym aż tak blisko z niektórymi najbliższymi.
Żadnych znajomych przez narkołyki nie straciłem, także jestem z tego zadowolony. Nikogo też w dragi nie wciągnąłem, więc na razie wszystko idzie na plus.
Jestem zadowolony z tego, w jakim miejscu teraz się znajduję.
Z zewnątrz tak czy siak jestem takim samym człowiekiem, jak byłem, jeżeli o to chodzi.
Karny jeżyk: SŁABO OGARNIAM ANATOMIĘ!
I wargi mi spierzchły od suszy
w duszy.
47828580/missiv@protonmail.com - napisz mi coś miłego
email: 853156@protonmail.com
Może miałbym jakieś inne hobby, któremu bym się poświęcił bez reszty, czy coś. Ciężko gdybać.
Ni wytrzymałbym w tej szarej rzeczywistości, zbyt szybkiego tępa życia
Nie żałuje swojej politoksykomanii, dla mnie używki są lekarstwem duszy
taki lajf po prostu
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Zgrzany worek w plecaku rowerzysty nie wystarczył. Policjanci wyczuli temat
Narkotyki miał w termicznie zgrzanym worku, ale uwagę policjantów zwrócił zapach marihuany. Kontrola 24-latka jadącego rowerem elektrycznym zakończyła się odkryciem kilkudziesięciu porcji mefedronu i marihuany w jego plecaku. Mężczyzna trafił na miesiąc do tymczasowego aresztu.
Jak media relacjonują badania nad psylocybiną – czego nie mówią nagłówki
Nowy przegląd systematyczny, opublikowany 20 października 2026 roku w JAMA Network Open, zestawił ze sobą dwa zbiory: badania kliniczne psylocybiny z lat 2014-2024 oraz artykuły prasowe o psylocybinie z okresu rozciągniętego o kilka dodatkowych miesięcy, do wiosny 2025. Wniosek zespołu kierowanego przez Kim Madden jest prosty i niewygodny dla branży medialnej: media piszą o korzyściach psylocybiny z większą pewnością, niż pozwalają na to same badania, a przy tym przypisują jej skuteczność w schorzeniach, których badania kliniczne praktycznie nie testowały.
Marihuana może uszkadzać serce
Obszerne badania wskazują, że używanie marihuany ma związek z różnymi chorobami serca i gorszym funkcjonowaniem naczyń krwionośnych. Gorszy stan naczyń zaobserwowano także u osób przyjmujących THC doustnie, bez palenia suszu.
