Ja miałem wysoki spadek po ojcu , matkę na wysokim stanowisku w jednym z urzędów (nadal mam)
plus dwa mieszkania też w spadku.
Teraz aby przejechać się matki mercedesem muszę złożyć ustne podanie tj. opisać gdzie chce jechać i czy nie będę ćpał...
Tak się zastanawiam co by było gdyby ćpania nie było
Uważam się za bardzo mądrego ćpuna, także żadnych długich ciągów na jakimś gównie i tak dalej nie uświadczyłem.
Miałbym mniej różnych przypałowych akcji, ale jednocześnie mniej rzeczy do wspominania. Bywały akcje, których nie zapomnę.
Do tego nie byłbym aż tak blisko z niektórymi najbliższymi.
Żadnych znajomych przez narkołyki nie straciłem, także jestem z tego zadowolony. Nikogo też w dragi nie wciągnąłem, więc na razie wszystko idzie na plus.
Jestem zadowolony z tego, w jakim miejscu teraz się znajduję.
Z zewnątrz tak czy siak jestem takim samym człowiekiem, jak byłem, jeżeli o to chodzi.
Karny jeżyk: SŁABO OGARNIAM ANATOMIĘ!
I wargi mi spierzchły od suszy
w duszy.
47828580/missiv@protonmail.com - napisz mi coś miłego
email: 853156@protonmail.com
Może miałbym jakieś inne hobby, któremu bym się poświęcił bez reszty, czy coś. Ciężko gdybać.
Ni wytrzymałbym w tej szarej rzeczywistości, zbyt szybkiego tępa życia
Nie żałuje swojej politoksykomanii, dla mnie używki są lekarstwem duszy
taki lajf po prostu
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Więzienie za 0,11% przekroczenia?
Wolne Konopie włączają się do sprawy jako strona społeczna w sprawie pana Andrzeja.
NIK odpowiada na wniosek Wolnych Konopi. „Przyjęto do wiadomości”, ale my nie odpuszczamy
Najwyższa Izba Kontroli odpowiedziała. I choć pismo jest obszerne, to w kluczowej dla nas [ Wolnych Konopi] kwestii … milczy. Otrzymaliśmy oficjalne stanowisko Izby w sprawie naszego wniosku o przeprowadzenie kontroli dotyczącej kosztów i efektywności obecnego modelu ścigania za posiadanie marihuany.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
