I wargi mi spierzchły od suszy
w duszy.
47828580/missiv@protonmail.com - napisz mi coś miłego
Muszą zapamiętać słowa starego narkomana - zawsze możesz wziąć więcej, ale nigdy mniej.
~Michael Linnel Odpisuję tylko na GG i e-mail.
botanical_dimensions pisze:a czy ktoś z was spotkał się może z fenomenem kwadratowej szczęki?
podobno schwarzenegger się taki nie urodził... :D
jak dla mnie wystarczy jeden dzień zgrzytania na jakimkolwiek stymulancie a moja żuchwa robi się szeroka, prostokątna, joe swanson k*****. niby mija, bo to tylko tymczasowe stężenie mięśni twarzy, ale te tymczasy robią się coraz dłuższe, boję się, że kiedyś "już mi tak zostanie" jak mawia się w przedszkolu.
ktoś doświadczył? jakieś domowej roboty zabiegi, zeby pozbyc sie tych żuchwo mułów?
[ external image ]
(mnie się zdaję, że to akurat wyszło mi na + :-D )
Odnośnie twojego pytania, w domowych warunkach najlepszym wyjściem jest zarzucenie jakiegoś mocnego benzo coby mięśnie zwiotczyć. No chyba, że masz szpryce, lidokainę i odrobinę wiedzy na temat rozmieszczenia mięśni w obrębie twarzoczaszki z tym, że to raczej ekstremum przeznaczone dla osób które ostro przedawkowały mp. mdma czy tak jak ja 5mapb (tutaj akurat teoretyzuje, ale słyszałem że tak właśnie robią w szpitalach, najczęściej gdy jakiś typo wsadzi żarówkę do ust i jedynym wyjściem jest właśnie zwiotczenie mięśni coby żarówkę wyjąć )
Jak już wspomniałem wcześniej pisze tego nieszczęsnego TR i się tak zastanawiam czy w ogóle warto. Sam ostrzeżenia tego typu czytałem nie raz, nie dwa. A wśród znajomych uchodziłem nawet za człeka nie biorącego byle czego byle gdzie. A tu proszę "A sypne na oko, przeca wcześniej sie nic nie stało" Psikus kurwa sie stało
I Know What Makes Me Feel Just Right
Don’t Wanna Have An Endless Fight
Jebać Duracell
No cóż, następnym razem po prostu mu dam... :scared: ...magnez lub baklo
Po czyememce nie wyjstępuję, ale zęby i tak kruszę mieląc mordą jak czarno krowa w kropki bordo :retarded:
- Hurrra będę wielką artystką!!!
Z psytrance od 2012 roku.
Jestem odklejona.
Po każdym psychodeliku może wystąpić, one tak działają
Robi się chłodniej, czekam na to kiedy mnie pierdolnie
I jest goręcej serce bije mocniej w piersi...
To po tym koksie, goście robią sobie selfie
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Alkohol znika ze stacji paliw, a jednak... nadal tam będzie. To nie zakaz, a zmiana reguł
Czy alkohol zniknie ze stacji paliw? Na razie nic na to nie wskazuje. Napoje procentowe jedynie mogą przestać być widoczne, a chętni na taki asortyment wciąż będą mogli zrobić zakupy. Za tak zwaną sprzedażą bezwitrynową opowiada się branża paliwowa. Rozwiązanie to miałoby wpłynąć na ograniczenie zakupów impulsywnych i zmniejszyć społeczne koszty nadużywania alkoholu.
Marihuana warta ponad milion upchana w Dacii. Szybka akcja CBŚP pod Warszawą
Niepozorna czerwona Dacia, a w niej ponad 20 kg marihuany upchanej w trzy kartonowe pudła! Przesyłki warte ponad milion złotych nadane zostały kurierem z Królestwa Hiszpanii. Przez Polskę przewoził je 51-letni Polak. Został zatrzymany w szybkiej akcji CBŚP w podwarszawskich Jankach.
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.