Zasada jest taka - pomóc można komuś, kto najpierw pomoże sam sobie. Nie ma tu innej rady, tylko wy, ci, którzy chcecie z tym skończyć, to wy musicie wyjebać towar do kibla, powiedzieć sobie dość, skasować numer do dila i przyjść tutaj, a wtedy doradzimy co dalej, czym się zająć, jak zregenerować łeb chociaż trochę.
Radziłabym się odciąć od dilera i innych ścierwiarzy, znaleźć kreatywne hobby i ewentualnie terapia.
Pragnący śmierci — nie czekam już na nic.
I znów dzień wstaje, brzask bije z otchłani,
Powraca męka codzienna istnienia.
kosmonautka pisze:Może trip na LSD czy innym psychodeliku pomoże poukładać problemy?
Radziłabym się odciąć od dilera i innych ścierwiarzy, znaleźć kreatywne hobby i ewentualnie terapia.
W Holandii za pomocą ibogainy leczą uzależnienia w klinice. Nawet fizyczne od heroiny mija na tripie. Trwa on parę dni.
http://www.iboga-experience.nl/en/iboga ... am/prices/
Niestety trzeba się przygotować na wydatek rzędu 2000 zł.
Pragnący śmierci — nie czekam już na nic.
I znów dzień wstaje, brzask bije z otchłani,
Powraca męka codzienna istnienia.
kosmonautka pisze:Może trip na LSD czy innym psychodeliku pomoże poukładać problemy?
A taki kontrolowany trip o którym wyżej wspomniałam - w klinice? To już co innego. Opieka i ukierunkowanie pacjenta na 'dobrą drogę'.
Pragnący śmierci — nie czekam już na nic.
I znów dzień wstaje, brzask bije z otchłani,
Powraca męka codzienna istnienia.
Jeśli na prawdę chcesz rzucić to gówno to najlepszą opcją jest monar(wcześniejszy detox nie zaszkodzi). Po prostu musisz chcieć(!!!) i zaakceptować fakt że to choroba która wymaga długotrwałego leczenia.
BTW: Ja się "wyleczyłem" opiatami, teraz zamiast wciągać fete pukam majkę i kota! Od razu czuję się zdrowszy. xD
mass28 pisze:Co daje detox od fety? Nigdy nie przechodzilem, myslalem ze to od bezno, alko i opio sie robi.
Konopie wygrywają z opioidami w badaniach klinicznych
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Badanie: częstsze używanie substancji związane z większym obciążeniem psychicznym
Osoby częściej używające alkoholu, konopi lub stymulantów wykazywały więcej trudności psychicznych, które były też silniej ze sobą powiązane – wynika z badania polskich naukowców. Dotyczyło to m.in. stresu, impulsywności i doświadczeń przypominających objawy psychozy.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
