Najbardziej nurtujące mnie kwestie, to te, z smsami i zdjęciami/filmikami. Co może grozić osobom, od których ewidentnie w smsach załatwiałem palenie i czy coś może grozić osobom, które na owych zdjęciach/filmikach spożywały nielegalne substancje psychoaktywne?
fuckmylife pisze: Co może grozić osobom, od których ewidentnie w smsach załatwiałem palenie i czy coś może grozić osobom, które na owych zdjęciach/filmikach spożywały nielegalne substancje psychoaktywne?
http://maciejkowalski.natemat.pl/123853 ... -marihuany
Artykuły w związku z moją sprawą, nawet nie miałem pojęcia, że Wolne Konopie sharenęły to na fejsbuku. Moja mina, gdy się o tym dowiedziałem
Konsekwencje mogą być bardzo różne, wszystko zależy od tego, co znajdą u tych osób, a także od tego jakie ciekawostki znajdą na Twoim telefonie.
Natomiast umorzenie postępowania ze względu na niską szkodliwość społeczną jest okazją do wyjścia bez szwanku z całej sytuacji. Ale wtedy kluczową sprawą jest fakt, iż używasz narkotyku jedynie sporadycznie, nie przywiązujesz się do niego i to była jednostkowa sytuacja, w której zostałeś złapany. Natomiast na telefonie widać (z tego, co piszesz), że imprezujesz z mj często, obracasz się w takim towarzystwie i niespecjalnie się z tym kryjesz.
Ogólna idea i wzór tutaj, ale musisz go dopracować: http://idealistka.wolnekonopie.org/2013 ... anii-wzor/
Osobom ze zdjęć, raczej nic specjalnie nie grozi, osobom z smsów jeżeli miały telefon na kartę też nie, ale już jeżeli byłby to abonament, to mogą ich wezwać na świadków.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu
Psylocybina
Ucieczka zakończona w jeziorze
Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.