Jean Cocteau
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
Maniak_17 pisze: Będą działać dopóki bakterie ich nie zeżrą (czyt. rozłożą).
Kurwik pisze: Dobson, jeszcze się nie przyzwyczaiłeś, że Maniak czasem gada od rzeczy?
A jeśli coś ironizujesz to to pokazuj.
Później dziwicie sie że co drugi post to sie z kimś kłuce, rzucam sie, gryze, a to dlatego że sami mnie wkurzacie.
No do chuja, ludzie! Zapamietaliście mój (nienajlepszy) start i trzymacie sie tego jak rzep dupy.
Później dziwicie sie że co drugi post to sie z kimś kłuce, rzucam sie, gryze, a to dlatego że sami mnie wkurzacie.
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
Znajdu sie on w nawiasie... o, o tam właśnie, teraz widzisz?? No, i po co było sie pluć.
I tak dobrze działał [emoji18]
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Marihuana a metabolizm. Naukowcy odkryli zaskakujący wpływ konopi na organizm
Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego odkryli, że związki zawarte w konopiach mogą wpływać na wagę i metabolizm w sposób bardziej złożony, niż dotąd przypuszczano. Eksperymenty na myszach sugerują, że za potencjalne korzyści metaboliczne mogą odpowiadać nie tylko THC, ale również inne substancje obecne w marihuanie.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków
Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.