jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
Powiedz to mojemu znajomemu, który po skończeniu prawa musiał nakładać mi frytki. Ale fakt faktem, z tak wykształconej ręki te frytki jakieś takie bardziej inteligentne były, elokwentne i smakował ciut inaczej.
nie pytaj o Polskie
http://www.youtube.com/watch?v=zb9Obfsfhrw
Akurat prawo jest dość specyficznym kierunkiem, bez znajomości ciężko coś tam ugrać.
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
Prawo to akurat MULTUM wkuwania, alplikacje, kursy, no nie wiem jakie masz ambicje, ale znam sędzinę, która dopiero po 30-tce dostała w końcu posadę, a zanim od tego doszło siedziała 12 lat w książkach. ;-)
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
I tak jak już wspomniałem, prawo jest trudnym kierunkiem i łatwo nie jest, a w wielu przypadkach bez znajomości ciężko się gdzieś szybko dostać.
BTW, kolejny przykład: jedna znajoma pani po studiach prawniczych, aplikacji sądowniczej nie dostała pracy, bo...nie było wakatów wolnych... Aplikacja przeminęła, pieniądze wyrzucone w błoto. Postaw się w sytuacji takiej osoby.
Studia dziś dają bardzo mało. Nie napiszę, że nic, bo bym skłamał. Liczy się doświadczenie, a w szczególności znajomości, dzięki którym nawet po ochronie środowiska dostaniesz pracę, której nie będziesz chciał rzucić po pierwszym dniu.
Już nie mówiąc o tym, że człowiek po gimnazjum, składający meble na akord potrafi wytargać ponad dwa tysiące na rękę... Czujesz gdzie problem?
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
Jak media relacjonują badania nad psylocybiną – czego nie mówią nagłówki
Nowy przegląd systematyczny, opublikowany 20 października 2026 roku w JAMA Network Open, zestawił ze sobą dwa zbiory: badania kliniczne psylocybiny z lat 2014-2024 oraz artykuły prasowe o psylocybinie z okresu rozciągniętego o kilka dodatkowych miesięcy, do wiosny 2025. Wniosek zespołu kierowanego przez Kim Madden jest prosty i niewygodny dla branży medialnej: media piszą o korzyściach psylocybiny z większą pewnością, niż pozwalają na to same badania, a przy tym przypisują jej skuteczność w schorzeniach, których badania kliniczne praktycznie nie testowały.
Badanie: częstsze używanie substancji związane z większym obciążeniem psychicznym
Osoby częściej używające alkoholu, konopi lub stymulantów wykazywały więcej trudności psychicznych, które były też silniej ze sobą powiązane – wynika z badania polskich naukowców. Dotyczyło to m.in. stresu, impulsywności i doświadczeń przypominających objawy psychozy.
