Więcej informacji: Pentedron w Narkopedii [H]yperreala
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
Tak jak Światło napisał jest chęć na papieroska. Wczoraj przyszła paczka to mówię na noc już nie będę brał i wziąłem dopiero jakieś pół godziny temu. Miałem zacząć o 10mg ale jak to wysypałem to mi się trochę mało wydawało więc dosypałem kolejne 10mg i przyjąłem donosowo. Ze stymulantami nie mam do czynienia na co dzień (Ostatnio parę lat temu feta ale rzuciłem to ponieważ czuję tylko zjazd... no i kofeinka 200/250mg raz na jakiś czas jak jest potrzebna) ogólnie jestem odporny na tego typu specyfiki. Pentedrone zadziałało tak jak tego oczekiwałem! Na co dzień raczej nie mam zbytniej chęci na rozmowy ale po tym słowa same mi się pchają na usta (ale słowotoku nie ma) ogólnie jestem zadowolony z tej substancji, posiadam Big Crystale. Nie mam zamiaru stosować dużych dawek rzędu 100mg+ bo nie kupiłem tego do zabawy :)
Rok temu nie zarejestrowałbym się jeszcze, ale życie trochę się odmieniło.
Do rzeczy, (okolo 80mg penty i 20 alfy poszlo o 14)
dzisiaj przyszło 10g bufedrona. Kumpel mówił, że zajebiste więc zostało zamówione.
Co się okazało? Dla mnie bufedron troche jest za slaby, spodziewalem się czegoś mocniejszego ala emsi.
Na pierwszy sniff (17:30) poszlo okolo 50/60mg (wszystko na oko wale). Wejscie jakies leciutke, ale nic wiecej. WtF?
Zaraz na forum wszedlem i czytam ze slaby jest bufedron. Po 40 minutach dosypka okolo 70mg. Zaraz polanko GBL'a okolo 1,2ml(z ketonami pije po 1-1,5ml GBL'a, 2ml jak chce isc spac-wiem glupota).
Po godzince znowu dobitka okolo 60mg i doktor GIE. O 19 dosypka 25mg i 1,6ml gbla.
19:30 1,2ml gbla, 20:00 1,2ml gbla i dosypka bufka okolo 80-100mg. 20:30 znowu polanko 1,2ml.
W koncu wrocilem do domu i zaczal wchodzic pencik, bo zaczalem sie wkurwiac ze tylko gblem podtrzymuje bufka. 21:30 150 penty 50 alfy.
Co godzine srednio bylo dorzucane 150 penty i 50 alfy. Okolo polnocy polalem sobie 2,2ml zeby serducho uspokoic.
Do 4:30 chce pociagnac z penta, a potem 2 razy giebiel po 2 ml, aby zasnac jak dziecko :P
Pisalem to na spontanie :P.
Dobra teraz mam pytanie. Jezeli u mnie w rodzinie od strony matki wszyscy powaznie wszyscy umierali na tętniaka to czy przy takich dawkach moze cos mi w koncu jebnac? Wale tak raz na jakis czas, gora pociagne 2 dni. Dodam ze pije od jakis 3 miesiecy codziennie po okolo 10ml giebla. giebla pije 4 lata, w ciagach pilem i sporadycznie. Wczoraj poszlo 2,5 wora emsi troche penty i doktor GIE.
W grudniu chce zrobic tomograf glowy i badania na raka itd itd.
Eeee widzę, że pentedron ma mało miłośników:<
Ja mimo wszystko się go trzymam kiedy jeziorko innym stymulantów jest wysuszone.
Może nikt go nie docenia, bo nikt nie poczuł jego siły ha!
#mops
Relaksik przy papierosach i piwku, to jest to o czym marzyłam :-D
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
CBŚP i Policja Ukrainy rozbiły międzynarodową siatkę producentów narkotyków syntetycznych
36 zlikwidowanych laboratoriów, setki przeszukań i tony zabezpieczonych substancji – to bilans skoordynowanej operacji przeprowadzonej przez Centralne Biuro Śledcze Policji oraz Policję Ukrainy przy wsparciu Europolu. To jedno z największych uderzeń w podziemie syntetycznych narkotyków w Europie Wschodniej.
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży
Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
